Motto tygodnia: Opozycja podzielona, a Kaczor ze śmiechu kona.

Znany ze zrealizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej filmu animowanego „Niezwyciężeni. Czas próby” Mateusz Morawiecki – przedwojenny uczony, wynalazca i projektant – ogłosił na konwencji PiS w Katowicach, że do końca roku 2019 zostanie zasadzonych w Polsce 500 milionów drzew. Głupek i kłamczuch! – zawołali przeciwnicy rządu. – 32 drzewa na sekundę – kpili. – To niemożliwe!

Nie po to Morawieckiego Bóg i IPN uczynili przedwojennym wynalazcą, żeby coś było niemożliwe. Jeśli w 1937 r. Morawiecki mógł zaprojektować parowóz Pm36 „Piękna Helena”, to dlaczego obecnie nie mógłby zaprojektować kombajnu do sadzenia drzew?

Kombajn Mm19 „Szybki Kornel” ma 9 m długości, 3 m szerokości i 3,5 m wysokości. Sadzi drzewa iglaste z prędkością 40 sztuk na sekundę (liściaste – 35 sztuk), wykonując pracę ośmiu brygad leśników, czyli osiemdziesięciu ludzi. Bez przerw na śniadanie ani na papierosa.

Napędzany jest silnikiem elektrycznym – takim, jakim napędzany będzie milion wynalezionych przez Morawieckiego samochodów elektrycznych. Podczas sadzenia kombajn porusza się z prędkością czterech metrów na sekundę (14,4 km/h); w ruchu dojazdowym osiąga prędkość do 50 km/h.

Opis: Kombajn wjeżdża na przygotowany pas ziemi o szerokości co najmniej 3,1 m. Rozgrzebywacz spulchnia ziemię, chwytacz kamieni wychwytuje kamienie o średnicy od 2 do 50 cm, a dziurkacz drąży otwory na sadzonki. Otwory mają 10 cm głębokości i są drążone co 1,5 m w dwóch rzędach odległych od siebie o 1,3 m. Pracownik na jadącej za kombajnem przyczepie układa sadzonki (korzeniami w prawo) na gumowym pasie transmisyjnym, które następnie podajnik ślimakowo-palcowy wkłada w dwie trąbki pionowo-skośne, zwane trąbkami Mateusza. Grawitacja i drganie trąbek powodują, że sadzonki zsuwają się po jednej do wydrążonych wcześniej otworów. Zagrzebywacz i stempel utwardzają ziemię wokół sadzonek. W wersji kombajnu Mm19 premium znajduje się zraszacz, który podlewa sadzonki – litr wody na sztukę. Zbiornik na wodę (wzbogaconą nawozami) ma objętość dwóch metrów sześciennych, co wystarcza na podlanie dwóch tysięcy sadzonek.

Próby z prototypem „Szybkiego Kornela”, przeprowadzone na popegeerowskim polu doświadczalnym, dowiodły, że może on pracować bezawaryjnie przez 4 godziny, sadząc w tym czasie ok. 12 tys. drzew. Po tym czasie należy wymienić baterie, co trwa przeciętnie 30 minut. W wersji premium woda do zraszacza powinna być uzupełniana podczas pracy kombajnu co 40 minut.

Błąd, czyli nasadzenia puste lub niepełne, wynosi 0,1 proc. Oznacza to 12 błędnych nasadzeń w ciągu zmiany.

Po uwzględnieniu czasu niezbędnego do przygotowania terenu oraz do transportu kombajnów w różne regiony kraju i przy założeniu, że praca kombajnów będzie wykonywana przez całą dobę (z przerwami na wymianę baterii), do zasadzenia zapowiedzianej przez Mateusza Morawieckiego liczby drzew będzie potrzebnych co najmniej 10 kombajnów Mm19, w tym 5 w wersji premium.

Za tydzień przedstawimy zaprojektowaną przez Morawieckiego wielofunkcyjną maszynę do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.

 

PRZEMYSŁAW ĆWIKLIŃSKI

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Tablica Mendelejewa, psy Pawłowa, Teorie Darwina i Einsteina, a teraz Kombajn Morawieckiego. Kiedy skończy się ta burza mózgów?