Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

Rosół poluje na psa

numer 21/2018

PiS to stan umysłu. Aby przypodobać się ministrowi, komendantka szkoły policyjnej szuka haków na podwładnego.

Komendantka Centrum Szkolenia Policji (CSP) w Legionowie wysłała do komendantów wojewódzkich policji pismo. Chce, żeby donosili na jej wykładowcę. W szczególności interesuje panią komendantkę, czy podczas zajęć nauczyciel nie demonstrował nieprawomyślnych poglądów politycznych.

Myślicie, że to wspomnienia z poprzedniej epoki? Podejrzewacie, że jakiś nawiedzony kacyk partyjny kazał sprawdzić wykładowców w milicyjnej szkole pod kątem niebezpiecznych odchyleń ideologicznych i prawdziwie socjalistycznej postawy w duchu marksistowsko-leninowskim? Nie! To się dzieje tu i teraz.

Komendantką CSP jest inspektor Anna Rosół, od wielu lat związana ze szkołą, awansowana w czasach dobrej zmiany. Pani pułkownik w liście do komendantów wojewódzkich zawarła ankietę i oczekuje odpowiedzi na następujące pytania (pisownia oryginalna):

„1) czy w trakcie prowadzonych przez podinsp. Leszka Dyducha zajęć z zakresu systemu alarmowania oraz procedury osiągania wyższych stanów gotowości do działania jednostki organizacyjnej Policji (JM02 JS01), zadań służby dyżurnej w przypadku zaistnienia katastrofy naturalnej lub awarii technicznej (JM02 JS02) oraz zadań służby dyżurnej w przypadku aktu terrorystycznego/terroru, bądź w innym czasie, oraz w związku z innymi czynnościami służbowymi, publicznie demonstrował swoje poglądy polityczne i krytykował osoby publiczne oraz swoich przełożonych, z których działalnością się nie zgadzał?

2) jeśli wypowiadał się w sposób, o którym mowa w pkt 1, to:

a) jakie poglądy polityczne demonstrował;

b) jakich osób dotyczyła ta krytyka;

c) jaka działalność była przedmiotem tej krytyki;

d) w czym się przejawiała ta krytyka (jaki był jej kontekst i jakich użyto słów)?

3) czy w czasie, o którym mowa w pkt 1, wypowiadał się na temat Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, a jeżeli tak, to jakich aspektów tego zagadnienia dotyczyła jego wypowiedź?”.

Powodem do ogłoszenia polowania na podinspektora Dyducha była jego publiczna wypowiedź z marca tego roku, w której krytycznie ocenił funkcjonowanie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Powołując się na badania naukowe, twierdził, że system ten ma ograniczone zastosowanie i po prostu się nie sprawdza. Wieść o tym wystąpieniu dotarła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wiceminister Jarosław Zieliński podobno dostał piany. Uważa Mapę Zagrożeń za swoje dziecko, zatem każda krytyka tego systemu jest oczywiście bezczelną i nieuzasadnioną krytyką „osoby” pana ministra.

 

Całość na łamach

 

 

 

 

Wasze komentarze 7 komentarzy

Odpowiedz na „BenioChwilaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Jak władza taka kadra kierownicza!!! Będzie jeszcze gorzej nie umniejszając nikomu ale wiem o czym piszę …teraz z tej niewielkiej ilości która zasila szeregi policji 80 % to miernoty bez żadnego zasobu słownictwa nie potrafiący się poprawnie wysłowić ale o to PIS chodzi MIERNY ALE WIERNY!!! Dramat!!! Dobrze że nie muszę już na to patrzeć!

    • Mi też go nie ża. W końcu Zielonka ma prawo się nie znać na robocie policyjnej, skoro nawet w harcerstwie nie był. A Duch z niepozornego wykładowcy, stanie się bohaterem narodowym. Będzie wszystko zawdzięczał PiSowi. A rosół, to nawet nie zupa. Nigdy nie słyszałem żeby ktoś zamówił zupę rosołową. Co to się porobiło. Nudno chyba w tym Legionowie. Nie ma komu zajrzeć do ok rosołowych, to się donosy pisze na podwładnych. Skandal. Donosy to kiedyś pisali podwładni na zwierzchników, nigdy odwrotnie. Oznaka słabości. To tak jak cienki rosół.

  • Nie wiedziałem że nie Jeszce istnieje.

    • Kmzb to badziewie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością policja jest odrywana od swojej roboty a sprawdzenia to statystyka

  • Arogancki nauczyciel zielinski (zasluzyl wielokrotnie na mala litere pasujaca do tego IGNORANTA) powinien odpowiedziec karnie za nieudane DZIEKI PRZYZWOITYM POLAKOM proby ukrywania winnych spowodowania TORTURAMI smierci NIEWINNEGO CZLOWIEKA we Wroclawiu!
    Istnieja niezbite dowody (w archiwum Osiatynskiego SPISANE BEDA CZYNY I ROZMOWY) ze mial pelna wiedze (widzial video z paralizatora) bezposrednio po zdarzeniu!