Motto tygodnia: Młody Tusk też ma mózg, ale mniejszy...

Przeminęło z węglem

numer 43/2016

Wirtualna rzeczywistość polskiego górnictwa trwa i trwa mać.

Wicepremier się poskarżył. Biadał, że teraz, gdy jest rząd, który polską energetykę chce opierać na węglu, ceny tego surowca są akurat najniższe.

Panie wicepremierze. Dziś to już nie jest prawda. Z węglem kamiennym bywa podobnie jak z innymi surowcami. Raz jest tani, a raz drożeje. I tak właśnie dzieje się w ostatnich tygodniach. Dla świata najważniejsze jest, że cena „czarnego złota” skoczyła w portach ARA: Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia.

Czy polskie kopalnie zaczną wobec tego zarabiać? Nie.

Polskim górnictwem zarządzają geniusze. Najpierw mianowani za czasów PO i PSL, a następnie przez PiS. Jedni i drudzy zawierali kontrakty długoterminowe na sprzedaż węgla, w czasie gdy jego cena była najniższa. Czyli jeszcze przez co najmniej rok polskie spółki górnicze będą sprzedawać węgiel po cenach wielokrotnie niższych niż te, które obowiązują dziś na świecie.

To się nazywa biznes…

Hologram na Barbórce nikogo specjalnie nie zdziwił. Do takich ekscesów górnicy już przywykli. Za rządów PO i PSL były wojewoda śląski został prezesem Katowickiego Holdingu Węglowego. Urzędowanie zaczął od zamówienia żyrandoli po 70 tys. zł każdy.

całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.