Motto tygodnia: Lud smoleński ryczy i kwiczy: wraża agentura na miesięcznicy!

Przegląd szarych szeregów

numer 20/2015

Wszyscy źle wróżą Polsce, a ja znanym Polakom, bo pies drapał ojczyznę, to człowiek brzmi dumnie.

Kukiz – jego przyszłość opisuje przeszłość wszystkich wodzów kontestacji. Będzie wicepremierem przy Kaczyńskim albo samodzielną krzykliwą opozycją wobec Ewy Kopacz. W obu sytuacjach jego młodzi wyborcy powiedzą: sprawdzamy, bo okaże się, że ta rycząca krowa żadnego mleka nie daje. Kukiz albo rozpłynie się w establishmencie, albo okaże się primadonną jednego sezonu. Nie wystarczy wzięcie, gdy brakuje potencjału. O co krzyczy? Czego konkretnie chce i jak to zrobi?

Kaczyński: Udała mu się operacja pod nazwą Duda, ale to pyrrusowe zwycięstwo. Duda wygrał w pierwszej turze tylko dlatego, że Kaczyński zniknął, a wraz z nim Macierewicz. Nie wróży to PiS-owi zwycięstwa w wyborach parlamentarnych, skoro zamykanie się w szafie charyzmatycznego wodza przynosi sukces jego obozowi. Kaczyńskiego jednak nie po to dręczy wieloletni głód władzy, żeby zrezygnował z ambicji i poszedł głaskać kota. Zacznie pożerać Dudę po przetrawieniu Kukiza.

 

Kwaśniewski i Tusk to dwaj najwybitniejsi liderzy polityczni ostatniego ćwierćwiecza. Tak mieli więc dość polskiej polityki, że jeden jest na emigracji wewnętrznej, drugi zewnętrznej – i to już bezpowrotnie. Polska rzadko miała wybitnych przywódców i nigdy nie umiała ich wykorzystać. Szybko jej się nudzili a ona im.

 

Ogórek. Uzyskała bardzo dobry wynik jak na karykaturę prezydenta i powszechne pośmiewisko. Sądzę, że zajmie się wyprzedażą sukienek, a potem tańcem na rurze w jakimś ciemnym go-go.

 

Miller. Topielec, który nie wierzy, że umarł, uparcie się sam reanimuje. Stracił firmowy uśmieszek, skłonności do żarcików i zwolenników. Poza jego przybocznymi urzędnikami cała lewica z SLD na czele kombinuje, jak go się pozbyć. Ten trup w oczach swojej partii zieje taką grozą, że Sojusz nie zwołuje zgromadzenia władnego go wyrzucić. Miller postanowił rozkładać się jeszcze kilka miesięcy, zanim go zakopią. Ale nie każde odejście w przeszłość jest przejściem do historii.

Odbijające się o siebie atomy formacji lewicowych stękają, że brak im przywódcy. Nie dostrzegają czarującego lewicowca, który umie wygrywać. A imię jego Robert Biedroń.

 

Palikot to osobowość, mózg i talent polityczny. Jego wadą jest zmienność. Co tydzień chce uwodzić czym innym, nie dając publiczności czasu na zakochanie się w nim. Uraźliwość i samozachwyt skłócają go z otoczeniem. Palikot to dziś wódz bez armii, oświecony, ale rozkapryszony. Ma mózg, wiedzę i wolę walki, jeszcze więc wypłynie.

 

Rozenek. Cudowne dziecko Palikota. Obiekt pożądania wszystkich partii. Wcielenie rozsądku, spokoju i wdzięku. Szczery lewicowiec, który teraz podobno romansuje z prawicowym Kukizem. Rozenek to przypadek człowieka bystro patrzącego, który pomimo to, jak ślepiec, potrzebuje psa przewodnika. Po Palikocie może być nim Kukiz. Rozenek chce wodza, który go oczaruje. Gdziekolwiek pójdzie, wszędzie będzie świetny, jednakże wrogowie przykleją mu przeszłą pracę z Urbanem. Daremnie Andrzej wyciągnie stosy swoich artykułów, w których walczył z systemem od wszystkich stron. U nas nie jest ważne, co kto robi, tylko z kim robi. Dobrze, że zbiorowe latryny odeszły w przeszłość.

 

Jarubas. Mister PSL. Koty, jak i ludowcy, są bez politycznych właściwości. Trzeba ich karmić i tyle.

 

Braun. Jedyny zupełnie szczery epizodysta polityczny. Rozumiem go, bo też nie lubię Żydów i chcę, żeby orzeł biały miał wazę na głowie.

 

Kopacz jest jak bateria w komórce. Łatwo ją wymienić na Sikorskiego, Szejnfelda, Sienkiewicza, kogokolwiek. Ale póki można ją ładować, niech klekoce. Poza zgarbieniem osoba bez właściwości. Przyszłość: dyrektorka szpitala albo ambasadorka w Estonii.

Wasze komentarze 13 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Jaja sobie robicie? A może czas na przewietrzenie składu Redakcji – sprzedano mi dwa razy ten sam towar. W dwóch kolejnych numerach NIE pod różnymi tytułami, ten sam materiał Cieślaka o profesorze Żuku z Wrocławia. Jak Redakcja ma zamiar to zrekompensować czytelnikom ???

  • Jurek co ty paliłeś dzisiaj?.Kwaśniewski i Tusek najwybitniejsi w ćwierćwieczu? Oj Jurek,Jurek nie dobry ty.

  • Znamienne, że pominięto Komorowskiego.

  • Urban już pierdoli co mu ślina na język przyniesie, widać starość dosięga każdego. Wraz z SLD powinno się pochować Urbana, będzie taniej i z większą pompą.

  • Mysle ze Kukiz z Rozenkiem to dobry poczatek na jakas nowa swierza partie.Oj namieszali by warchlaka z Wiejskiej, namieszali by……Ale spoleczenstwo jeszcze nie doroslo do NICH.Polacy czuja sie dobrze jak maja bat nad soba i sa mamieni obietnicami ( patrz kampania wyborcza dudy i bronka) Jeden o wskazniku inteligencji 3 ( dla przykladu mlotek ma 7 a drugi opowiada co to nie zrobi)( brakuje tylko hasla 3 miliony mieszkan)…..

  • „Kwaśniewski i Tusk to dwaj najwybitniejsi liderzy polityczni ostatniego ćwierćwiecza”
    Faktem jest, że ze 100 000 – 200 000 Polaków osiągneło poziom życia, o jakm w PRL nawet I-Sekretarze marzyć nie mogli.
    I zawdzięczają to Kwaśniewskiemu i Tuskowi właśnie (choć niesprawiedliwe byłoby pominięcie Balcerowicza).
    Zgadza się, Panie Jerzy.

  • Dobrze Jurek pisze o Millerze, to jest po prostu śmieszne że gosciu nie widzi że przegrał i to już dawno. W ogóle cała polska lewica wyżej sra niż dupe ma.

  • Problem Urbana polega na tym, że czyta tylko to co sam napisze. Z tego wynikają takie bełkokotliwo-wazeliniarskie pseudo analizy.

    • I to jest demokracja ( choc czasami z cenzura).Umiesz lepiej ? to napisz cos. Urbana czytaja.

  • Ja mysle, ze Biedron zostanie prezydentem w 2020 roku jesli tylko pokaze, ze jest dobrym wlodarzem Slupska I zbuduje sprawne zaplecze polityczne. Moze uda sie wkrecic w to Cimoszewicza?

    • cimoszkę to wkręć w d.pe żubrowi. Ten „patriota” z dziećmi umieszczonymi u jankesów jest gorszym śmieciem od millera