Motto tygodnia: Duda jest łowcą – ukradł marsz narodowcom.

Krystyna Pawłowicz zauważyła, że czarny protest odbył się w „wyjątkowo brzydki dzień”. Kto pamięta, jaka była piękna pogoda 10 kwietnia 2010 r.?

U biegłego, który badał okoliczności śmierci ojca Zbigniewa Ziobry, znaleziono pistolet maszynowy, karabiny i inną broń z II wojny światowej. Dziwne, myśmy obstawiali, że gliny znajdą narkotyki i pornografię dziecięcą.

Ubrana na biało premier Szydło powiedziała, że rolą rządu jest studzenie emocji. Premier studzi mniej więcej tak jak biały szkwał.

W rozmowie z „Polska The Times” Jarosław Kaczyński przyznał, że nie jest pewny reelekcji Donalda Tuska. Prezesowi zamiast reelekcji marzy się recydywa.

Ministerstwo Kultury pracuje nad ustawą zachęcającą producentów dużych zagranicznych produkcji filmowych do kręcenia ich w Polsce. Może zagraniczni reżyserzy nie będą się wstydzili przyjmowania nagród z rąk prezesa TVP?

Według TNS 9 procent badanych wskazało PiS jako główną partię opozycyjną. Nam też się wydaje, że dalej rządzi Tusk z Merkel.

W miejscowości Łobez prezydent Duda pomógł wstać przewróconej podczas tańca dziewczynce. A opłatek to łapał w locie.

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.