Motto tygodnia: Duda jest łowcą – ukradł marsz narodowcom.

Alicja Bachleda-Curuś wystąpiła w kampanii reklamowej Krakowa, utrzymanej w konwencji bajkowej. Wygląda na to, że smokowi wawelskiemu rośnie konkurencja.

Dziennikarze „Rzeczpospolitej” od przyszłego roku sami będą musieli płacić za służbowe rozmowy z telefonów komórkowych. Ci, którym się to nie podoba, mogą poszukać pracy w call-center.

Empik przeprosił urażonych bożonarodzeniowymi reklamami z Marią Czubaszek i Adamem Nergalem Darskim. Po chrześcijańsku przeprosiny przyjął autor Wojciech Cejrowski, który od razu zamówił w Empiku 3 książki, w tym ani jednej swojej.

Anna i Robert Lewandowscy wraz z rodziną spędzili Boże Narodzenie w swojej nowej posiadłości na Mazurach. Jak nakazuje polska tradycja, przy wigilijnym stole obowiązywały koszulki T-mobile.

Na wieczorze wigilijnym dla dzieci w Instytucie Matki i Dziecka przy ul. Kasprzaka w Warszawie pojawiła się Doda. Doda akurat dobrze rozumie, jak bolesne są niektóre zabiegi chirurgiczne.

W Łodzi dłużnicy mogą odpracować zaległy czynsz sprzątając w zoo. Na razie nie ma chętnych na wymienianie żwirku u kotków.

Centrum im. Adama Smitha obliczyło, że na wychowanie dziecka do 20. roku życia wydajemy co najmniej 176 tys. zł. To nie skarb, to skarbonka!

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.