Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

TVP zapewniła, że rozliczy prezesa Kurskiego za prywatne korzystanie ze służbowego auta. „Pierdy opowiadasz” – odpowiedź pojawiła się pod belką w „Wiadomościach”.

Romain Zago przysiągł na Boga, Jezusa, swoich braci i ojca, że pochwa Joanny Krupy wspaniale pachnie. Szkoda, że minister Ziobro nie wypowiada się z równą sympatią o prezydencie Dudzie.

Beata Mazurek na briefingu w Sejmie ogłosiła, że Radosław Sikorski jest no-namem. A jak się mocno zamknie oczy – to fantomem.

W tygodniku „Do Rzeczy” Krystyna Pawłowicz poskarżyła się, że zaczepiają ją starsze osoby. Chwała powstańcom!

Jak podaje Onet.pl, MON rozważa zakupienie broni agitacyjnej, takiej jak miotacze i pociski do rozrzucania ulotek. Już nie wystarczy napisać w kiblu „Andrzej Dupa”?

Na Twitterze Beata Szydło pyta, czy jest coś piękniejszego niż Polska? Na nasze oko coś piękniejszego to Beata Kempa.

 

MARTA M.

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • „…że pochwa Joanny Krupy wspaniale pachnie”
    O Matko, pod warunkiem, ze Romain Zago jest smakoszem zepsutych ryb, albowiem WSZYSTKIE pizdy na świecie pachną rybami. To jest atawizm po praoceanie, w którym narodziło się ŻYCIE. Stąd w naszej krwi krąży wapń, sód i potas w tych samych proporcjach co i w wodzie morskiej, odkąd to w praoceanie spotkały się dwie komórki i wytworzyły sobie wymianę materii przy pomocy wody, bo tylko ją miały „pod ręką”. Stąd mamy kości z wapnia, którego było pod dostatkiem z obumarłych ślimaczków, giętki kręgosłup po pierwszych rybach i to, że nasze życie poczyna się TEŻ w swoistym praoceanie, którym jest łono matki. Stąd ja tyż lubieję zapach cipy, bo to jest moje genesis. Hej !-

  • Pizda pani Beaty Kempy pachnie jak rajski ogrod a nie jak zepsuta ryba