Motto tygodnia: Młody Tusk też ma mózg, ale mniejszy...

Poza tym w numerze 16/2016

– „Ukrzyżówkowanie Jezusa”: Tego jeszcze w „NIE” nie było! Krzyżówka. Z nagrodami. Skonstruowana przez Michała Marszała.

– „Licha rada”: O tym, czym jest Rada Mediów Narodowych, pisze Tadeusz Jasiński. A jest instytucją leniwą i niepotrzebną.

– „Wydawca szpiegów”: Omawiając książkę Edyty Żemły, Andrzej Rozenek wraca do tego, który spowodował straty wśród polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie – Antoniego Macierewicza.

– „Do broni!”: Jest jeszcze nadzieja dla lewicy w Polsce. I to już podczas najbliższych wyborów parlamentarnych. A może wcześniej…

– „Domy spokojnej młodości”: Bożena Dunat opisuje losy sierot wychowywanych w rodzinach zastępczych. Dobrze tam nie jest, ale i tak lepiej niżby mogło być w rodzinach biologicznych.

– „Arcyszkodnik”: Rozenek urządził twitterowiczom sondaż; zgadnijcie, kto jest większym szkodnikiem – Kaczyński czy Macierewicz.

– „Listy dziada do obrazu”: Reportaż Dunat o człowieku, który szukał sprawiedliwości u Ziobry, ale jej nie znalazł.

– „Ziobro dogoni Hiszpanię”: Jeśli narzekacie na polski wymiar sprawiedliwości, przeczytajcie o tym, co się wyczynia w Hiszpanii.

– „Proszę wstać, sąd siedzi”: Joanna Skibniewska o sędzi, który sam jest sądzony.

– „Kiedy przyjdą wyczyścić dom…”: Reportaż Bartosza Józefiaka o łódzkich czyścicielach kamienic. No, przynajmniej jednej kamienicy…

– „Praca nie czyni wolnym”: Mateusz Cieślak o tym, że więźniowie pracują za darmo na rzecz dobrobytu całego narodu. Tak twierdzi resort sprawiedliwości.

– „Spowiedź z węgla”: Grzechem ciężkim jest znęcanie się nad zwierzętami, palenie w piecu nędznym węglem, a nawet robienie kariery zawodowej. Naprawdę.

– „Cacanki”: Jasiński o finansowym aspekcie niedotrzymanych obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości.

– „Piłkarze polegli”: Wojciech Mittelstaedt o katastrofach lotniczych, które miały wpływ na światową historię futbolu.

– Rubryki: „Listonosz doniósł”, „Blog wszystkich świętych” i komiks Ryszarda Dąbrowskiego „Casting na celebrytów”.

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.