Motto tygodnia: Lud smoleński ryczy i kwiczy: wraża agentura na miesięcznicy!

Autor
Marian Śrut

Polska Maltą Europy

numer 20/2016

500+ bukmacherzy.

Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji: „Nie ma możliwości, by nasz kraj zaakceptował system rozdziału imigrantów między kraje Unii Europejskiej. Pomysły Komisji Europejskiej godzą w suwerenność Polski. Bez zachowania zasady jednomyślności nie da się przeforsować takich rozwiązań w Radzie Europejskiej, więc nie ma zagrożenia, iż zaleje nas fala imigrantów”.

Jacek Falfus, poseł PiS, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji od sportu: „Malta burzy proces dochodzenia do consensusu w kontekście walki z ustawianiem wyników sportowych. To skandal, że Unia Europejska nie może ratyfikować Konwencji Rady Europy w sprawie zwalczania manipulacji zawodami sportowymi z powodu jednego państwa, które ma interes, by do ratyfikacji nigdy nie doszło”.

Wniosek: Pomysły organizacji europejskich godzą wyłącznie w suwerenność Polski, bo nasz kraj jest wielki, wspaniały i wyjątkowy, a zatem do liberum veto uprawniony. Zwłaszcza gdy leży to w interesie Najjaśniejszej.

Europa zajęła się walką z ustawianiem wyników zdarzeń sportowych po akcji Europolu o kryptonimie – nomen omen – „Veto.” Międzynarodowy zespół dochodzeniowo-śledczy w krótkim czasie wykrył 680 meczów piłkarskich, których rezultaty ustalono przed rozpoczęciem zmagań na boisku. Za kraty trafiło 50 osób, a status podejrzanych nadano 425 działaczom sportowym, zawodnikom i organizatorom zakładów. „To tylko czubek góry lodowej” – zakomunikował Europol. Nawiasem: gliniarze zwrócili uwagę na nowe zjawisko zwane spot–fixingiem. Proceder polega na tym, że manipulatorzy, zamiast końcowych wyników rywalizacji, ustawiają szczątkowe zdarzenia. Dzięki temu, że dogadują się z zawodnikami, znają odpowiedź na pytania w rodzaju: „Czy padnie bramka samobójcza?” lub „Czy padnie gol z rzutu karnego?”. I szybko się bogacą, bo za każde postawione euro bukmacherzy w przypadku prawidłowej odpowiedzi płacą – odpowiednio – 7 i ponad 3 euro.

Spot-fixing uznano za niebezpieczniejszy niż ustawienie rezultatów końcowych, bo jest trudniejszy do wykrycia.

całość na lamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Stawiam pół litra STOLICHNAYA i dodam jeszcze 100 zł na zagrychę w dniu, kiedy wyjdzie numer NIE w którym nie będzie o Konwencji Rady Europy, Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej itp. tabletek usypiających.