Motto tygodnia: Czy to dublerka jest Dudowa? Nie, to prezes Gersdorfowa.

Penis mój widzę ogromny

numer 23/2016

Jak redaktor Cichocka redaktorowi Jasińskiemu fiutka przedłużała.

Jak podaje serwis Polki.pl, na Europejskiej Mapie Penisów wielkimi przegranymi są Irlandczycy oraz Rumuni – plasują się poniżej 13 cm średniej długości. Polska zajmuje takie samo miejsce jak w piłce nożnej, kajakarstwa i poziomu zakorkowania miast – czyli w ogonie, choć nie na końcu. Polacy uznawani są na świecie za kochanków namiętnych i pozbawionych kompleksów.

I chociaż teoretycznie zdają sobie sprawę, że ich średnie 14,29 cm wypada blado przy 16-centymetrowych Francuzach tylko dlatego, że tamci podwyższają sobie wynik za pomocą osiedlania obywateli z krajów arabskich – to jednak narodowe ego boli. Dlatego polscy mężczyźni stają się łatwym łupem dla naciągaczy oferujących „naturalne wydłużenie nawet o 7,5 cm w 1,5 miesiąca”. Wszak „długi penis jest oznaką męskości, dodaje pewności siebie. Jeżeli tego brakuje mężczyźnie, to wszystko może wydawać się trudniejsze” – jak przeczytała red. Cichocka na jednej ze stron dla zakompleksionych posiadaczy nieszczęśliwej trzynastki i krótszych.

Natychmiast wszystko zaczęło układać jej się w całość, gdy przypomniała sobie posępne oblicze i obniżony ostatnimi czasy nastrój red. Jasińskiego, który podczas wizyty w redakcji, zapytany o tematy, nad którymi pracuje, tylko zbył Cichocką lekceważącym machnięciem ręki. Ta natychmiast przypomniała sobie, co przeczytała o „setkach tysięcy mężczyzn w Polce, borykających się z problemami zbyt krótkiego penisa. To stwarza wiele kompleksów, wstydliwych sytuacji, a nawet potrafi spowodować stany depresyjne”.

Tak rozpoczęło się szeroko zakrojone śledztwo dziennikarskie. Mając na uwadze wysokość wierszówek, na początek Cichocka zaproponowała Jasińskiemu opcję: „Powiększ członka za 69 zł”. Brzmiało wiarygodnie: „Możesz bez problemu zaakceptować zbyt duży nos, odstające uszy czy łysinę na czubku głowy. Ale jeśli nie jesteś zadowolony z wielkości penisa – czujesz się pokrzywdzony przez los. Sięgnij po Penihuge i pozbądź się problemu”.

całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • My faceci mamy lepiej, bo na pierwszy rzut oka nie widać ile kto ma. A małe cycki od razu widać. Więc nie narzekajmy.

  • Najważniejsze: mały, ale wariat ??

  • Były chłopak miał ze 23 cm, no i co z tego, skoro straszny ślimok. Obecny ma z 10, choć samym językiem tak operuje, że potrafi mnie doprowadzić nawet do kilku orgazmów. Można? Można!