Motto tygodnia: Za Platformy ciepła woda z kranu, za PiS-u koncertowy zamach stanu.

Panienki ze złych domów

numer 22/2015

Z bandytek i liderek żony, matki i fryzjerki.

Dzień Dziecka w tym roku zapowiada się fascynująco! W Pałacu Kultury odbędzie się największa impreza rodzinna w Polsce. Na Torwarze – piknik z kulturą japońską. W kętrzyńskim amfiteatrze – słoneczny piknik rodzinny. W Krakowie Ministerstwo Edukacji Narodowej obejmuje honorowym patronatem giga kaczkę. W Łodzi prezydent Hanna Zdanowska serdecznie zaprasza na ślizgawkę. Ciechocinek wzywa do łowienia robali, w Malborku przytuli Hello Kitty. Lidl i Biedronka też urywają sobie łby, aby w ten dzień zacukrzyć małych łobuziaków. Z dziewczynami z Zakładu Poprawczego w Falenicy jest jak z hienami w ZOO, nikt dla takich bydląt ręki nie wyciągnie.

Anita

Zaczęło się od śmierci taty, wtedy były pierwsze wagary, ucieczki. Tata, zanim umarł, to chlał. Gdy wracał do domu, to mu się mama nie podobała, bo ona nie piła. Strasznie mamę bił. Przyjeżdżała policja. Po śmierci ojca mama sobie rady nie dawała, jest po dwóch zawałach, a tam jeszcze siedmioro rodzeństwa. Anita najmłodsza, a najwięcej z nią kłopotów. W pogotowiu opiekuńczym tylko gorzej było, wszyscy nawzajem kradli. W poprawczaku rok i 4 miesiące. Wcześniej siedziała w paru ośrodkach. Najdłużej wytrzymała jeden dzień. Miała dwie rozprawy o demoralizację, czyli alkohol i amfetaminę. Do szkoły nie trafiła przez 2 lata. Anicie żal mamy. Przy próbie samobójczej zwędziła jej tabletki na serce. Córce nic się nie stało, matkę zabrano z zawałem. Do tej pory ją przeprasza. Ma szansę wyjść przed 21. rokiem życia, żeby w papierach śladu nie było. Chce zostać fryzjerką.

Olimpia

Piękna, dystyngowana młoda dama od trzech lat w poprawczaku za kradzież z pobiciem. Były we trzy i jeszcze jedna koleżanka. Ta ostatnia wyzwała jedną z nich. Może powiedziała „kurwa” może „suka”, nikt nie pamięta. Pobiły, pocięły, obcięły włosy, rozebrały do naga i zostawiły w lesie. Ona i jeszcze jedna są w poprawczaku, trzecia nie miała skończonych 13 lat, wróciła więc do domu. 3 lata później o poszkodowanej Olimpia mówi spokojnie: blizny zeszły. Ofiara specjalnie przyszła do zakładu, powiedziała „wybaczam”. Może dlatego, że Olimpii został tylko rok, potem wychodzi na wolność. I za mąż. Męża poznała przez internet. Będzie krawcową.

Patrycja

Najlepiej z dzieciństwa wspomina grzyb na ścianach. Ta forma życia jako jedyna jej nigdy nie zaatakowała. Rodzice pijaki, trójka rodzeństwa opóźniona, wiadomo dlaczego. Największym marzeniem było najeść się słodyczy do syta. Pierwsza kradzież to właśnie słodkości. Potem buty na zimę. W tym czasie 9 prób samobójczych, m.in. podcięcie żył, przedawkowanie leków, wieszanie się. Z drugiej strony ataki agresji, furia nie do opanowania. Dotkliwie pobiła dziewczynę, którą podejrzewała o „chodzenie” z jej chłopakiem. Miała wtedy 16 lat. W zakładzie w Falenicy wystąpiła w przedstawieniu Janusza Głowackiego „Kopciuch”. Tak Kopciuch zagrał Kopciucha. Ma dwójkę dzieci, mieszka w 15-metrowym mieszkaniu. Uratowała się.

calość na łamach

Marta Miecińska i Joanna Pietrzak

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.