Motto tygodnia: Kto obchodzi, mocne niech przyjmie życzenia wielkanocne.

Ostrzenie noży

numer 4/2019

Ziobryści chcą wsadzać na dłużej.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki po zabójstwie Pawła Adamowicza: „Stefan W. powinien dostać wyższy wyrok. Kłóci się to z moim poczuciem sprawiedliwości. I to jest, w mojej ocenie, najważniejszy obszar refleksji po tej tragedii”.

I jeszcze: „Ten sam sprawca otrzymałby w Stanach Zjednoczonych pewnie wyrok kilkudziesięciu lat pozbawienia wolności. Gdyby było tak u nas, nigdy do tej tragedii by nie doszło”.

Wniosek: zaostrzyć prawo.

To trąbka, w którą PiS dmie od 3 lat.

 

Alkoholicy

W przedZiobrowych czasach prawo dotyczące kierowców na dwóch gazach było surowe, ale wyroki łagodne. Stężenie alkoholu we krwi poniżej 0,8 promila zwykle skutkowało grzywną w wysokości ok. 2 tys. zł i koniecznością chodzenia na piechotę przez 2 lata.

To się zmieni – obiecał Zbigniew Ziobro.

Z komunikatu „Stop piratom drogowym” zamieszczonego na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że wzorem była Austria. Bo tam stu wypadkach drogowych ginie jedna osoba, a u nas 9.

Dziś 0,2 promila alkoholu we krwi kierowcy skutkuje więzieniem. Można siedzieć do dwóch lat. Do tego grzywna w wysokości do 540 stawek dziennych. Czyli do miliona złotych. A także zakaz prowadzenia pojazdów na 3 lata i wpis do Krajowego Rejestru Karnego.

W przywołanej przez Ziobrę Austrii można wypić do obiadu piwo i spokojnie usiąść za kierownicą. Dopiero po przekroczeniu 0,5 promila alkoholu we krwi należy się grzywna. Od 300 euro w górę, w zależności od tego, ile kierowca w siebie wlał. Dopiero w razie nieuiszczenia grzywny pijak trafia do aresztu. Od jednego do sześciu tygodni, aby miał czas zastanowić się, skąd wziąć kasę.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • „Dziś 0,2 promila alkoholu we krwi kierowcy skutkuje więzieniem” nie łżyj kobieto bo pójdziesz do piekła.

  • Aby było 0,200 promila we krwi nie warto nawet gęby moczyć. Bo tyle alkoholu ani trochę nie działa. Lepiej chlapnąć porządnie wieczorem, potem pójść na parking i rozwalić swój samochód. A rano wstajesz i idziesz na spacer spokojnie bez obaw. A przy najbliższej okazji, jak spotkasz bezdomnego, poprosisz o nowy samochód. Na pewno da. Co nie stać go !!!???

  • Poprzednie rządy PIS-u skutkowały wsadzeniem do kicia 50 tysięcy rowerzystów złapanych przez policje za jazdę rowerem „po piwku”. Więc teraz już nic mnie nie zdziwi

    • Nie było tak źle. Kiedyś, po piwku i dobrej zakropce wódą, jechałem rowerem z działki do domu. Kierownica nie była posłuszna. Zetknąłem się z asfaltem jezdni. Jak się ocknąłem obok stało dwóch chłopców w mundurach policji. Zapytali: Panie … dokąd pana zawieść: do domu czy szpitala. Do domu panowie. Zawieźli do domu. Bez konsekwencji. Dzięki Wam, po latach, panowie. Może pamiętacie to zdarzenie. Są ludzie i ludziska jak w każdej branży.

  • Poprzednie rządy PIS-u skutkowały wsadzeniem do kicia 50 tysięcy rowerzystów złapanych przez policje za jazdę rowerem „po piwku”. Więc teraz już nic mnie nie zdziwi.