Motto tygodnia: Pytania Dudy to horrendum – będzie gówno, a nie referendum!

Malwersacje Ziobry

numer 14/2018

Za pieniądze dla ofiar przestępstw właściciele państwa kupują sobie wyborców.

Politycy Solidarnej Polski mają pod sobą w Ministerstwie Sprawiedliwości Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, zwany dziś Funduszem Sprawiedliwości.

Jak ujawniły media, na koniec roku na koncie zostało ok. 200 mln zł. Miesięczne wpływy szacuje się na 16-18 mln zł.

Racibórz. 50 tysięcy mieszkańców, istotne miejsce na mapie Górnego Śląska nie tylko dlatego, że kiedyś rezydowali tutaj książęta opolsko-raciborscy. Jesienią 2017 r. Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości, zapowiedział się z wizytą w miejscowej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej.

Woś urodził się w Raciborzu. Mało kto z miejscowych zrobił taką karierę jak on. W 25. roku życia został szefem gabinetu politycznego ministra Ziobry, a rok później wiceministrem. Teraz chodzą słuchy, że zawalczy o fotel prezydenta rodzinnego miasta.

Może macie jakieś potrzeby? Finansowe potrzeby? – zagadał gość. Rektorzy marzyli o sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia. Streszczam ducha rozmowy, nudne szczegóły można znaleźć na stronie Pwsz.raciborz.edu.pl

Trochę trwało, zanim do gospodarzy dotarło, że to nie jest pytanie grzecznościowe. Niby wiedzieli, że resort sprawiedliwości ma złotonośną kurę, czytaj Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Że fundusz ma szmal z orzekanych przez sądy nawiązek i jest to góra kasy. Sądzili jednak, że nazwa funduszu wskazuje na to, gdzie powinny trafiać pieniądze. Do ofiar przestępstw. Do byłych więźniów próbujących wrócić do normalności. Czyli nie do szkoły.

Gość wyjaśnił, że jego szef Zbigniew Ziobro poszerzył krąg uprawnionych. Teraz łapie się również PWSZ „kształcąca na kierunku bezpieczeństwo państwa”.

Gospodarze musieli mieć głupie miny, bo Woś, nie certując się, „zachęcił do przygotowania projektów i skorzystania z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej”.

Złożyli wniosek o dofinansowanie. Przecież wypadało potraktować wiceministra poważnie. I proszę, szkoła dostanie z ministerstwa 1,1 mln zł „na modernizację zaplecza sportowo-rekreacyjnego”.

Wymieniono podziękowania. Uczelnia dziękowała za kasę, a Woś, że zechciała o nią poprosić. Cytat: „Jestem wdzięczny PWSZ w Raciborzu, że podjęła się tego zadania, że w tak krótkim czasie przedstawiła sensowny wniosek” (za Nowiny.pl).

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Przecież to przekręt i powinien być karalny!!! Przecież to nie ma nic wspólnego z pomocą postpenitencjarną, jest to kolejna afera „pod latarnia”.

  • Wiceminister sprawiedliwości do pierdla ???

  • kupują wyborców za państwowe pieniądze. a na wypłaty dla niesłusznie skazanych nie ma. a właściwie jest, tylko po co zasądzać odszkodowania tym, którym się należy, skoro pieniądze można wydawać bardziej produktywnie