Motto tygodnia: Gdy Szydło słyszy spicz Junckera, czuje się jak jasna cholera.

Koślawy Orzeł Biały

numer 30/2017

Jejku, jejku! Sok z buraka na sztandarach. Orzeł pod krzyżem. I prawie Hitler w hymnie państwowym.

Hymn państwowy składa się z czterech zwrotek, jednej Polski, jednych Włoch, dwóch rzek, jednego miasta (którym nie jest ani Kraków, ani Warszawa, lecz Poznań) Szwedów, jednej panienki wymienionej z imienia (Basi) oraz czterech mężczyzn, z których jeden pozostaje bezimienny (to ojciec Basi), a pozostałych znamy z imienia lub nazwiska. Są to: generał Henryk Dąbrowski, cesarz francuski Napoleon Bonaparte i kasztelan miasta Kijowa oraz wojewoda ruski hetman Stefan Czarniecki.

Do jednego z tych mężczyzn przyczepił się Piotr Zapart, brat kurkowy z podkrakowskiego Miechowa. Jest inicjatorem budowy pomnika Jana III Sobieskiego w Wiedniu i przewodniczącym komitetu społecznego budowy tego pomnika, który ukonstytuował się przy Towarzystwie Strzeleckim – Bractwo Kurkowe w Krakowie, a także krakowskim Stowarzyszeniu Twórczym Artystyczno-Literackim, w którym brat Piotr Zapart również działa.

Na początku lipca brat kurkowy Piotr Zapart oświadczył, że z hymnu państwowego należy usunąć Napoleona. Niczym specjalnym człowiek ten się nie wyróżnił. W dodatku był przegranym, jak więc on nam Polakom, ma dać przykład wiktorii? Francuskiego cesarza powinien zastąpić polski król Jan Sobieski. To był prawdziwy zwycięzca. W dodatku niewiele trzeba będzie w hymnie zmieniać. Jeśli usunie się przydomek „trzeci” to w miejsce słowa „Bonaparte” idealnie wpasuje się „Jan Sobieski”.

Brata kurkowego Zaparta poparł poseł Jacek Żalek, który jest wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego PiS. „Może faktycznie warto się zastanowić, czy hymn nie wymaga aktualizacji -tak, aby informacja i przesłanie w nim zawarte były zrozumiale dla młodego pokolenia” – powiedział. Zastrzegł, że zmiana wymagałaby wcześniejszych społecznych konsultacji. „Poza Polską i Francją Napoleon jest traktowany jako zbrodniarz porównywany do Hitlera. Myśmy wyparli się tego, co robili jego żołnierze. Zrobiliśmy z nich legendę. Żołnierze Napoleona byli zwykłymi zbójami. Niszczyli, rabowali, kradli, gwałcili, plądrowali” – dodał. I przypomniał, że konstytucja USA jest „aktualizowana” za pomocą poprawek. Niewykluczone, że tak samo mogłoby być z pieśnią Józefa Wybickiego.

W ten sposób otwarta została być może droga do całkowitej zmiany hymnu. Trzeba bowiem pamiętać, że legioniści polscy też byli żołnierzami Napoleona i pewnie robili to, co pozostali. Tę sprawę na razie jednak odłożono na później. MSWiA wydało poradnik „Hymn Polski, czyli jak śpiewać z szacunkiem i bez błędów”, którym morduje teraz policjantów. Zaś MKiDN przypomina, żeby śpiewając hymn, wyraźnie odróżnić odmienne zakończenie frazy pierwszej i trzeciej linijki tekstu refrenu, od tego, który zamyka wersy drugi i czwarty: „Wersy nieparzyste refrenu mają bowiem »miękkie« zakończenia, wynikające z przedłużenia sylab na dwa dźwięki: »bro-oo« w słowie »Dąbrowski« i »wo-o« w słowie »przewodem”. Natomiast wersy parzyste, mają »męskie« zakończenia: jedna sylaba na jeden dźwięk. W świetle postanowień ustawy, inne niż prezentowane tutaj wersje melodyczne, harmoniczne i instrumentalne są nie tylko niepoprawne, ale i wielce naganne i nie powinny mieć miejsca”.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • proponuje nowa zwrotke :
    Polecimy do Smolenska , bedziem Polakami,
    Dal nam przyklad Lech Kaczynski jak ladowac mamy

  • A może tak:
    Przejdziem Synaj, przejdziem Gazę
    Będziemy Zydami
    Dał nam przekład Mosze Dajan
    Jak zwyciężać mamy!

  • O Matko, niech ten pisiorski dupek, pośluch Jacek Żalek zapyta speca od napoleonologii, niejakiego Waldemara Łysiaka, ksywa Balhead, co cysorz Napolion robił ze swojemi żołnierzami co to rabowali, gwałcili i mordowali, to mu potwierdzi, że to była NAJBARDZIEJ karna i zdyscyplinowana armia we współczesnej Jewropiejce ! Więc niech nie pierdzieli dyrdymał, jak się nie zna, kuervas ! A propos Bractwa Kurkowego, to ja mam zapytowywanie: – Czymu braciszkowie używają jako strojów organizacyjnych ślacheckich kontuszy, skoro praźródłem dzisiejszego Bractwa Kurkowego były MIESZCZAŃSKIE stowarzyszenia vel kumplojadztwa, ku obronie Krakowa, kuervas, co ?! Typowymi protoplastami była Kongregacja Włóczków, od niepamiętnych czasów spławiająca drewno z Puszczy Niepołomickiej na rynek krakowski, którzy wsławili się obroną Krakowa przed jakimścić najazdem tatarskim. Do dziś tyn fakt jest obchodzony w tradycji Lajkonika Zwierzynieckiego. Nie przypuszczam, żeby wonczas te bractwa stroiły się w kontusze. Od dawna mnie to razi, jak co roku widzę w telewizorni, jak braciszkowie parandowują w pochodach, z okazji wystrzelania przez dorocznego braciszka kolejnego kurka, aliści teraz mam sposobność i okoliczność wyrażenia swojego zdania w tem temacie.
    A dysputa o naszem hymnie, pomiędzy tymi, zaawansowanymi idiotami, to gadka-szmatka w stylu, czy żaba ma sierść, czy łuski. Hej !-

  • Tylko jak teraz wybuchnie kolejna wojna to księżulkom broń do łapska!! A nie jak to bywało w historii dotychczas ….po tzw.poświęceniu rzołnieży poprzez wymachiwanie kropidełkiem,oraz szczucie na Armie Czerwoną, Powrót na plebanie..uwalenie się na kanapie i powiedzmy obżeranie się czekoladkami i tuczenie dupska! Skończyło się wam CWANIACZKI !