Motto tygodnia: Za Platformy ciepła woda z kranu, za PiS-u koncertowy zamach stanu.

Kanapka z noworodkiem

numer 15/2015

Prawdziwym pomnikiem Jana Pawła II są ofiary dzieciobójstw.

W Turku wrze: „Taką kurwę tylko zabić”, „Dożywocie dla suki”, „Odchody do gęby jej włożyć i udusić”.

Wyrok wydano na 26-letnią Agnieszkę K. „Zamknijcie mnie w areszcie” – po przesłuchaniu błagała ze strachu.

Jadwiga Kwiatkowska, szefowa prokuratury w Koninie: – To drugi przypadek w mojej karierze, żeby osoba podejrzana wnioskowała o zastosowanie wobec siebie aresztu.

Pierwszą prośbę spełniłam, ale było to w czasach, kiedy prokuratura decydowała o użyciu tego środka zapobiegawczego. Teraz to kompetencja sądu.

A sąd nie znalazł podstaw do aresztowania.

„Udusiła noworodka, zwłoki porzuciła przy cmentarzu, może iść do domu!” – zaśpiewały oburzone media lokalne.

Zwolennicy życia poczętego, zwłaszcza w jego bardziej zorganizowanej formie, w Turku przeważają. Ale Agnieszka ma również obrońców. „Gdzie się podziali wszyscy moraliści, gdy zaszła w niechcianą ciążę? Gdzie były państwo i Kościół?” – pytają.

Styczeń. Pan Mirosław spaceruje z psiakiem. Czworonóg tu siknie, tam walnie stolec… Koło żydowskiego cmentarza wbiega w krzaki. I długo nie wraca. Pan podąża za nim. Widzi płócienną torbę i foliówkę. W pierwszej znajduje martwego noworodka. W drugiej flaczyska i szufelkę. Zawiadamia policję.

Z protokołu sekcji zwłok: „Noworodek płci męskiej urodził się w 8. miesiącu ciąży żywy i zdrowy, przyczyną śmierci było uduszenie poprzez wepchnięcie do dróg oddechowych ligniny”.

Flaczyska okazują się łożyskiem i resztkami błon płodowych. Proweniencja martwego oseska jest niewyjaśniona. Szufelka też jest niewiadoma, ale wartościowa: wskazuje, że sprawczynią raczej jest baba, bo chłop wie, że zimą takim narzędziem grobu wykopać się nie da.

Policja wydaje komunikat: „Zwracamy się z apelem do osób, które mogą mieć jakąkolwiek wiedzę na temat rodziców dziecka lub widziały w okolicy cmentarza podejrzane osoby, o bezpośredni kontakt z Wydziałem Kryminalnym”.

Ponadto: „Komendant powiatowy policji w Turku wyznacza nagrodę w kwocie 5 tys. zł za przekazanie informacji pomocnych przy ustaleniu osób odpowiedzialnych za spowodowanie śmierci noworodka”.

Sprawa jest priorytetowa, bo władze Turku nie chcą, żeby miasto nad Kiełbaską kojarzyło się z bezkarnym szlachtowaniem bobasów w okolicy żydowskich cmentarzy. Ale śledztwo się ślimaczy.

całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.