Motto tygodnia: Czapki z głów i w górę kiecki – będzie rządził Morawiecki.

Autor
Adela Wójcik

Jezus pod butem

numer 10/2016

Co porządny katolik powinien mieć w domu.

Światowe Dni Młodzieży odbędą się za niecałe 5 miesięcy. Obecność potwierdził król Watykanu papież Franciszek, a prezydent Andrzej Duda i szef MSZ Witold Waszczykowski postawili katolicką imprezę jako najważniejszą w tym roku obok Monachijskiej Konferencji Polityki Bezpieczeństwa, która odbyła się w połowie lutego, oraz szczytu NATO w Warszawie na początku lipca.

Ranga wydarzenia raczej nie dorównuje spotkaniom ludzi decydujących o losach bezpieczeństwa świata, ale może się nie znam. Na pewno jednak ŚDM będą sporą imprezą, ponieważ do Krakowa przyjechać może nawet 2,5 miliona pielgrzymów. A to szansa na bardzo, bardzo dobry zarobek. Grzech nie skorzystać.

I tak w ŚDM Official Store możemy wybierać wśród kurtek, bluz, biżuterii, ornatów, breloczków, magnesów na lodówkę i wielu innych uświęcających bibelotów. Już za 40 zł można zaopatrzyć się w kolczyki z logo imprezy, sznurkową bransoletkę za 50 zł, a także w ręcznie malowaną świecę za 45 zł lub taką w wersji ołtarzowej – za 125 zł. 22 zł trzeba zapłacić za kubek, a 69,90 zł za wątpliwej urody koszulkę. Jeśli najdzie cię ochota na pochwalenie się sąsiadom, że wybierasz się w lipcu do Krakowa, możesz też kupić specjalny banner o wymiarach 3×1 m za 198 zł lub roll-up „Błogosławieni miłosierni” za 399 zł. Sklep oferuje również specjalny dział dla księży, w którym znajdziemy m.in. ornat w dwóch wersjach do wyboru z logo ŚDM (280 zł), haftowane lektorium (160 zł) czy okolicznościową stułę (165 zł). Prawdę powiedziawszy, nic nadzwyczajnego. Ceny oczywiście są na wyrost, ale już nie takie kwiatki sadził polski Kościół.

Entuzjaści sakralnych koszmarków zacierają ręce, bowiem impreza taka jak ŚDM to niepowtarzalna okazja do zaopatrzenia się w niespotykane gadżety. Producenci potrafią przemycić Pana Bozię absolutnie wszędzie. Rolety z wizerunkiem papieża Franciszka? Robi się. Pościel z Janem Pawłem II, wniebowstąpieniem Jezusa albo poduszka ze sceną ukrzyżowania? Nie ma problemu. Jeśli chcesz wycierać podeszwy możesz trafić oryginalną wycieraczkę z hasłem „Jesus loves you!” i jego wizerunkiem. Jeśli boisz się ciemności, z odsieczą przychodzi ci producent lampki w kształcie głowy Syna Bożego. Inny dostawca proponuje z kolei mini-lampkę w kształcie Jezuska pokazującego OK, ewentualnie świecący krzyż. Chrystuska można włożyć do kontaktu i świeci jak ta lala. Podobnie jak Maryjka-pendrive czy Jezus-breloczko-latarka.

Jezus wspiera też dzieci boże miłujące modę. Występuje bowiem na spodenkach surferskich czy klasycznych dżinsach (w jednym przypadku jednak projektant nie wykazał się wyobraźnią i nadrukował Jezusową głowę w kroku, a więc w trakcie chodzenia boskie oblicze przypomina twarz osoby dotkniętej udarem i obustronnym paraliżem twarzy). W Ameryce Południowej dużą popularnością cieszą się ręcznie wyszywane kurtki z Marią na plecach. Są też koszulki, kamizelki, bezrękawniki i… koronkowe majtki z Matką Bożą. „Błogosławione łono” – jakoś tak, no nie?… Poza tym w sklepach na całym świecie kupić możemy tenisówki z Jezusem, Maryją czy Maryją trzymającą Jezusa, fartuszki w sceny biblijne, wiązane sukienki w Matki Boże, krawaty, zegarki i koszule z Duchem Świętym, skarpetki, haftowane swetry. Moje serce podbił kostium z podobiznami Franciszka I, Jana Pawła II i Jana XXIII umiejscowionymi centralnie na dupie. Niczym nowym nie są obrączki przedstawiające wizerunki świętych i sceny biblijne – model unisex nadaje się zarówno dla pań, jak i panów. Wizerunku dopełnią nieprawdopodobne tipsy z wizerunkiem Maryi oblepione plastikowymi kryształkami albo w wersji z Jezusem i doklejonym na jednym z paznokci złotym krzyżem.

całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Noo to już wiemy po co polskiej dziatwie po 500 PLN, obawiam się jedynie, że na wszystkie święte itemki może nie wystarczyć.