Motto tygodnia: Czapki z głów i w górę kiecki – będzie rządził Morawiecki.

Jezus dziwi się coraz bardziej

numer 20/2016

Proces Urbana zawsze pokazowy.

W chwili, gdy Polska podnosi się z kolan, Naród odzyskuje swój wolny głos, a sprawiedliwość znaczy prawo i sprawiedliwość – odbywa się kolejna odsłona procesu Urban vs. Jezus Zdziwiony. W dniu, w którym Sowieci obchodzą Dzień Zwycięstwa, oskarżony Urban Jerzy stanął przed obliczem odzyskanego przez Naród wymiaru sprawiedliwości.

Nadarzyła się niepowtarzalna okazja udowodnienia, że poprzez oszczerczą publikację wizerunku Jezusa Chrystusa w wydawanej przez siebie gazecie, oskarżony świadomie dążył do obalenia demokratycznego ustroju państwa polskiego, a co za tym idzie – do zagarnięcia władzy. Zamachnął się bowiem na system wartości leżący u podstaw naszego narodowego bytu – na Kościół Katolicki.

A karygodne działanie oskarżonego godzi w podstawy bytu narodowego określone niejednokrotnie w oficjalnych stanowiskach Episkopatu Polski.

Podłe zamiary oskarżonego Urbana winien był ujawnić światu powołany przez sąd biegły. Niestety okazało się, że profesorowi doktorowi habilitowanemu Kazimierzowi Bankowi nie po drodze z obejmującą coraz to nowe obszary sanacją narodową. Biegły Banek najwyraźniej nie zrozumiał idei przyświecającej narodowemu programowi dobrej zmiany i twardo obstawał przy swoich niesłusznych koncepcjach.

Biegły Banek, na przykład, nie rozumiał, że religii rzymsko-katolickiej należy się jedyny i niezaprzeczalny prymat wśród wszystkich innych wyznań. Nie. Biegły Banek przekonywał, że katolicyzm to to samo, co pozostałe 18 religii, opisanych przez niego w licznych publikacjach. Ponadto biegły Banek udowadniał, że do wyznania rzymsko-katolickiego naukowiec powinien podchodzić jak do – nie przymierzając – islamu, buddyzmu, czy wręcz szintoizmu.

Biegły Banek usiłował nawet udowodnić przed sądem, że Jezus Chrystus nigdy nie wspominał o sądach i procesach, a mówił głównie o wybaczaniu i miłowaniu swoich wrogów. Z tego wywodu miała wynikać bluźniercza teoria, że gdyby Jezus pojawił się dziś w Polsce, to musiałby być bardzo zdziwiony, widząc, dokąd zabrnęła głoszona przezeń nauka.

Mało tego! Uznał, że bez Mahometa świat wyglądałby dziś inaczej. Gdyby tam tylko Mahometa… bez Buddy „dziś” nie byłoby takie, jakie jest. Pokusił się nawet o zestawienie z tamtymi osobnikami Syna Bożego.

Prokurator wykazała właściwą dla dobrej zmiany czujność i wreszcie wykazała biegłemu Bankowi ignorancję. Biegły Banek nie wiedział bowiem, jak naprawdę wygląda Chrystus. Snuł za to opowieści, jakoby wizerunki Syna Bożego wynikały z trendów malarskich, zmieniających się na przestrzeni wieków.

Dla pani prokurator było to zbyt wiele – czyli wygląd Zbawiciela zależał od mody? – usiłowała dać biegłemu Bankowi szansę. – Tak uważam – odrzucił wyciągniętą dłoń religioznawca.

całość na łamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Panie Jerzy(znając się z Pańskim pismem od 13 numeru,pozwalam sobie na poufałość),pewnie adwokat próbował już tej drogi,ale uważam,że absurdem jest oskarżanie Pana i NIE o obrazę uczuć religijnych ludzi,którzy sami DOBROWOLNIE NIE NABYLI Pańskiego pisma(wiedząc o jego obrazoburczym profilu).TAJEMNICZA OSOBA WYSYŁAJĄCA DO NICH E-MAILE W CELU WYWOŁANIA KONKRETNYCH REAKCJI JEST SPRAWCĄ ROZPOWSZECHNIENIA I OBRAZY.Gdy ja kupię np.CATSa i pokażę jego zawartość dzieciakom-czy ktoś oskarży redakcję pisma?Druga sprawa:o ile wiem,został Pan ochrzczony(w celu ukrycia narodowości i ochrony życia).Jeśli nie dokonał Pan WAŻNEGO AKTU APOSTAZJI LUB NIE ZOSTAŁ EKSKOMUNIKOWANY ma pan prawo do własnej wizji uprawianego katolicyzmu(tak,jak robi to każdy z takich katohipokrytów).Tym samym spór(wg.KONKORDATU)przenosi się na płaszczyznę religii i podlega prawu kanonicznemu.NIECH SIĘ SĄD LUDZKI ODPIER…-TO SPRAWA „BOGA”.A czarni-mogą pana w D… pocałować i np.wykluczyć z kościoła.Art.O obrazie uczuć…wymierzony jest w Ateistów a my w ok.96 % jesteśmy katolami-i przy takich oskarżeniach trzeba to wykorzystywać.ŻYCZĘ PANU,CAŁEMU ZESPOŁOWI I „NIE” DŁUGIEGO ŻYWOTA-BEZ WASZEJ PACZKI ŚWIAT NIE BĘDZIE JUŻ TAKI SAM.Jacek Makowski([email protected])

  • Z watykańczyków niech Pan sobie jaja robi, Panie Urban, bo to obcy i wredny element. Ale niech Pan się z tym całym ateizmem nie ośmiela grać w chuja z wyznawcami naszych słowiańskich Bogów: Peruna, Swaroga i Swietowita, bo to po prostu nie wypada!