Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

Autor
Michał Marszał

Jan Paweł Drugi świadczy usługi

numer 45/2017

Ulica i ulicznice.

Dawno, dawno temu, gdy Morze Martwe nie było jeszcze nawet chore, w Warszawie powstała ulica Juliana Marchlewskiego, działacza rewolucyjnego i wydawcy, mylonego dziś ze Zdzisławem Marchwickim, słynnym seryjnym zabójcą, mającym na koncie 14 ofiar i usiłowanie odesłania do aniołków kolejnych siedmiu.

Projekt wybudowania trasy łączącej północ z południem stolicy pojawił się w międzywojniu (tym ostatnim, bo u nas praktycznie zawsze jest jakieś międzywojnie), ale na przeszkodzie stanęła konieczność zgruzowania kilkudziesięciu kamienic, których właściciele nie wiedzieć czemu pomysłowi nie przyklasnęli – a przecież nawet mimo wysokich sufitów trudno przez salony puszczać ruch uliczny. Koncepcja trafiłaby zapewne do szuflady, gdyby nie ogromne szczęście, jakie spotkało naszą ojczyznę wraz z tournée Wehrmachtu po Europie. Firma A. Hitler und Partner w 1944 r. dokonała w stolicy wielu nieodpłatnych prac wyburzeniowych – i już w 1956 r. patronem wspaniałej nowej arterii mógł zostać Marchlewski.

*

Po zmianie systemu, w marcu 1990 r. Stołeczna Rada Narodowa przedstawiła projekt uchwały, wedle której ul. Marchlewskiego miała zostać przemianowana na Aleję Odrodzenia Polski. Dyskusje w kuluarach były zażarte, bo zdekomunizować trzeba było pół Warszawy. Żartowano nawet, że zmienić powinno się też nazwę ul. Kubusia Puchatka na dyskryminowanego dotychczas Prosiaczka.

W październiku 1990 r. władze Woli zaproponowały, aby Marchlewskiego zastąpił Jan Paweł II. Komisja ds. nazewnictwa ulic przy prezydencie Warszawy przyjęła co prawda uchwałę, że nie będzie honorować w ten sposób osób żyjących – ale dla największego z Polaków (178 cm wzrostu) postanowiła zrobić wyjątek.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 5 komentarzy

Odpowiedz na „Czarodziej MerlinAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Kochani zbliża się dzień 11.11. i zapewne już po raz trzeci rok z kolei w kraju nie będzie żadnych burd,a tak będzie do póty do póki kościół katolicki będzie miał wpływ na Władzę,natomiast gdy tylko się to zakończy wówczas owego dnia znowu będziemy mieli do czynienia z dewastacjami mienia oraz rzucaniem w policjantów kamieniami.Amen

  • Cwaniaki zapędzają frajerów do życia wg filozofii „Bóg, Honor, Ojczyzna” , żeby samemu mieć „Władzę, Pieniądze, Seks”. I tak to się kręci od stuleci. PiS i faszyści to mistrzowie świata w tej dziedzinie. Więcej na: pokazywarka.pl/6a8xeh/

  • ,, Jan Paweł Drugi świadczy usługi”:
    Jak dla mnie to nawet były najgorliwszy PRL-owski SB-ek będzie przeze mnie bardziej szanowany od tego niegdyś Tłuka z kamieniołomów.