Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

Hitler się zaczerwienił

numer 4/2018

Hitlerowcy z Wodzisławia Śląskiego uczestniczyli w Marszach Niepodległości, wielbili führera, czcili swastykę oraz łączniczkę „Inkę” i aktywnie działali w polskim i międzynarodowym ruchu neonazistów. Polska policja, prokuratura i sąd widziały w nich jednak miłośników Marksa i Engelsa. Aż do tego roku ścigani byli za propagowanie ustroju komunistycznego. Trudno uwierzyć, prawda?

 

Jako organizacja pożytku publicznego Duma i Nowoczesność zdobyła m.in. środki na produkcję tzw. wlepek, czyli nalepek przedstawiających obrazek i jakieś hasło. Zrobiła się afera. Chodziło o słynne jakiś czas temu wlepki z napisem „Zakaz pedałowania”.

Wszczęto śledztwo. Uwagę organów ścigania zwróciły kolejne wlepki. Tym razem nie o charakterze obyczajowym, lecz politycznym. Na każdej był wyobrażony znak zakazu, a w środku przekreślony czerwoną poprzeczną kreską symbol sierpa i młota. Wlepki z przekreślonym sierpem i młotem głosiły: „Precz z komuną. Tego się nie da wymazać z pamięci”; „Białe jest białe. Czarne jest czarne. A czerwone jest wredne”; „Wolność dla Janusza Walusia”; „Precz z komuną”.

Przez te wlepki hitlerowcy walczący z komuną stali się dla organów ścigania polskiego państwa i dla sądu propagatorami ustroju komunistycznego.

14 grudnia 2016 r. przewodniczący hitlerowców z DiN został oskarżony o „propagowanie totalitaryzmu komunistycznego”. Jest to przestępstwo z art. 256 kodeksu karnego. Dostał również zarzut popełnienia wykroczenia polegającego na prezentowaniu nieprzyzwoitych treści.

 

Czyniąc z hitlerowców wyznawców Marksa, Engelsa i Lenina, prokuratura oparła się na opinii Instytutu Ekspertyz Kryminalistycznych z Poznania. W opinii IEK wlepka o treści: „Precz z komuną”, prezentująca przekreślony sierp i młot, „propaguje ustrój totalitarny, gdyż symbol »sierp i młot« utożsamiany jest z ideologią komunistyczną jako symbol totalitarnych reżimów – Związku Radzieckiego, Chińskiej Republiki Ludowej czy Socjalistycznej Republiki Wietnamu”.

IEK przeanalizował hasło „Precz z komuną”: „Symbolika jest dwuznaczna, ale rozumiana w sensie ogólnym jako wyrażenie ideologii komunistycznej. (…) Utożsamiana jest z ideologią komunistyczną jako symbol totalitarnych reżimów”.

Na wieść o tym Robert Winnicki, poseł i lider Ruchu Narodowego, przygotował dwie interpelacje „w sprawie prześladowań i zniesławień środowisk narodowych przez organy publiczne”.

Na pierwszą interpelację odpowiadali wiceministrowie spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Na drugą wiceministrowie sprawiedliwości oraz nauki i szkolnictwa wyższego.

 

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak: „Jednocześnie nadmieniam, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie posiada informacji w sprawie zniesławienia zespołu muzycznego Nordica oraz Autonomicznych Nacjonalistów”.

Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński (fragmenty): „W wyniku dokonanego przeglądu zadań realizowanych przez poszczególne komórki organizacyjne MSWiA, podjęto decyzję o likwidacji z dniem 17 października 2016 roku Zespołu do spraw Ochrony Praw Człowieka, którego koordynatorem, w okresie przywołanym w interpelacji, był wymieniony przez Pana Posła pracownik Ministerstwa. Ponadto z ww. pracownikiem przeprowadzono rozmowę, podczas której wskazał, że nie było jego zamiarem pomawianie bądź zniesławianie wymienionych w jego piśmie środowisk, a celem prowadzonej przez niego ówcześnie korespondencji z policją, miała być jedynie konsultacja, która odbywała się w ramach współpracy wewnątrzresortowej”.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł (fragmenty): „Podkreślenia wymaga, że weryfikacja rzetelności i wiarygodności opinii wydanej przez biegłego w konkretnej sprawie należy do kompetencji prokuratury bądź sądu. Prokuratura nie kieruje aktów oskarżenia przeciwko osobom używającym li tylko sformułowania »precz z komuną«. Jeżeli doszłoby do skierowania takiego aktu oskarżenia, prokurator przełożony powinien natychmiast podjąć czynności w trybie nadzoru. Nie istnieje również jakiekolwiek zagrożenie dla osób noszących odzież patriotyczną z przekreślonym symbolem sierpa i młota”.

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Aleksander Bobko (konkluzja): „Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie jest uprawniony do oceny kompetencji biegłych sądowych ani też zasadności opinii wydawanych przez biegłych sądowych, także w przypadku gdy są oni nauczycielami akademickimi. Jednakże chciałbym zaznaczyć, że w tym konkretnym przypadku Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie widzi powodu do podjęcia działań interwencyjnych”.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Odpowiedz na „Ernest Polska.Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.