Motto tygodnia: Młody Tusk też ma mózg, ale mniejszy...

Gwałt swój widzę ogromny

numer 44/2016

Feminizm – tak, wypaczenia – nie.

Jeden facet wykręca przerażonej dziewczynie ręce. Drugi zdziera z niej ubranie. Trzeci, ciągnąc za włosy, wsuwa jej w usta wzwiedzione prącie.

– Sssij, szmato! Tylko głęboko. I nie rzygaj, kurwo – ostrzega, gdy dziewczyna zaczyna się dusić. Jego kompan w tym czasie ściska piersi dziewczyny tak, że zostają na nich odbicia palców. Trzeci uderza raz po raz w jej pośladki, aż barwa skóry staje się krwawo-brunatna.

Odsuwa kolegę i szybkim ruchem wbija przyrodzenie w anus kobiety.

– Takie zdziry jak ty zasługują tylko na ruchanie w dupę – wyjmuje penisa i odsuwa kolegę penetrującego usta dziewczyny. – A teraz to wyliż, dziwko!

Kobieta liże, ssie i udostępnia mężczyznom wszystkie otwory. Na koniec przyjmuje na twarz nasienie każdego z nich.

Jeśli ktoś sądzi, że przeczytał opis brutalnego gwałtu, to nic z tych rzeczy. To spotykana o wiele częściej niż się komukolwiek wydaje zabawa seksualna zwana gang bangiem. Po prostu pani miała ochotę na tzw. ostry seks. Realizowała bardzo częstą u kobiet fantazję. Chciała być traktowana przez samców jak suka. Tak jak miliony kobiet po przeczytaniu lub obejrzeniu „50 twarzy Graya”.

Po takiej akcji jeden z panów odwozi dziewczynę do domu. Ona proponuje kawę. Potem wyciąga wino i kieliszki. Rozmawiają o tym, co robili godzinę wcześniej. On przysuwa się. Chce ją przytulić i pocałować. Jest od niej dużo większy. Są sami w jej mieszkaniu. Znają się ledwie od dwóch tygodni.

– Nie chcę – mruczy dziewczyna. Odpycha go, ale mężczyzna nie ustępuje. Ściąga z niej ubranie, pieści i na koniec zagłębia penisa w waginie. Po kilkudziesięciu ruchach dochodzi. Ubiera się. Całuje na pożegnanie i wychodzi.

Rano od aresztujących go policjantów dowiaduje się, jak brzmi art. 197 kodeksu karnego w paragrafie pierwszym opisującym przestępstwo zgwałcenia. Bowiem „kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”.

całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • I prawidłowo. „Nie chcę” to nie znaczy, jak wy to tłumaczycie- „chciałabym, a boję się”, ale -” nie pozwalam”.Nauczcie się, panowie rozróżniać, kiedy kobieta dąży do seksu i go pragnie, a kiedy zostaje do niego zmuszona, nawet jak za bardzo się nie broni.Ten pan miał pecha, bo potraktował ją jak dziwkę, a ona miała po prostu

    wcześniej ochotę na wyuzdany seks. Nie mieści się w pale???To niech się zmieści!
    Można jedynie żałować, że polski sędzia też potraktuje ją jak dziwkę i nie będzie kary dla gwałciciela.

    • Się zgadzam z Tobą absolutnie. Zresztą od dawna postuluję, żeby każdy facet chociaż raz reinkarnował w kobietę. Nie tylko żadna partia, a raczej przede wszystkiwm PiS nie chce nawet myśleć o takiej ustawie. A tak poważnie, to skąd się wzięło to przekonanie, że „nie oznacza „tak”, „być może” lub „bierz mnie na sto sposobów” – nie mam zielonego pojęcia. Może z narcyzmu niektórych samców?

  • W czasie pobytu w Sztokholmie Assange romansował z dwiema kobietami .Pierwsza kobieta o imieniu Anna u której przebywał 13 do 14 sierpnia i uprawiał z nią seks,twierdzi, że Assange rozczarował ją do tego stopnia, że wyprowadziła się z własnego mieszkania do koleżanki.Prawda jest jednak inna..Anna chciała żeby Assange zamieszkał u niej .Jest jednak druga kobieta. Przyjaciółka Sofia Wilen dzwoni do Anny 18 sierpnia z informacją że Assange miał z nią seks,i przypisuje Assange-owi seksualne narzucanie się na granicy gwałtu. Wkurwione panie postanawiają sie zemścić.Idą na Policję i oskarżają Assange o gwałt.(Jeden z policjantów jest kolegą Anny.) Ciekawostką jest, że Anna została deportowana z Kuby za działalność wywrotową i ma powiązania z CIA.Jest prawdopodobieństwo,że chciała wrobić założyciela WikiLeaks-a.

  • do Dawnej studentki
    ” Po kilkudziesięciu ruchach dochodzi. Ubiera się. Całuje na pożegnanie i wychodzi.” gdyby to było 0.5 hr albo lepiej 1hr z rożnymi pozycjami to nie był by gwałt a przyjemnostka. W ciągu 1 – 2 min to nawet jajka nie zdążą się zagotować.