Motto tygodnia: Ecie-pecie, ecie-pecie, profesor Lech Morawski w Oksfordzie plecie.

Autor
Marian Śrut

Gender kwasi mleko

numer 27/2015

Wojna z płcią dotarła pod strzechy.

O tym, że w okolicach Tworogu, śląskiej wioski, grasuje gender, wiadomo było od dawna. Zwłaszcza 2 znaki wskazywały na to, iż potwór pożerający polską rodzinę i wiarę ojców zadomowił się tam na dobre.

Znak pierwszy: wójt Eugeniusz Gwóźdź zapragnął, aby nowa ulica nosiła imię księdza Walentego Hoschecka, proboszcza sprzed dwustu lat, lecz mieszkańcy byli przeciw. Przepychanki trwały 1,5 roku, ostatecznie włodarz gminy i jego wierni tradycji przodków stronnicy ugięli się pod naciskiem homo-transseksualnego lobby… i ulicę ochrzczono imieniem Czesława Niemena. Pieśniarz niewiele miał wspólnego ze Śląskiem i nawet nie wykonywał utworu o Karliku, co z dziołchami w ślinę poszedł, lecz to jeszcze nie był gwóźdź do trumny.

Znak drugi: Teresa i Jan K. z leżącego na terenie gminy Tworóg sołectwa Wojsce, zamiast pochować padłego z przyczyn naturalnych dziadka, żyli z trupem, aby pobierać świadczenia krajowe (1600 zł renty) i zagraniczne (120 euro za służbę w Wehrmachcie).

Wydało się po pół roku, bo opieka społeczna zauważyła, że staruszek zniknął.

całość na łamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Po pół roku na pewno nie zauważyli. Na bank ktoś musiał podpierdolić.

  • Dzień dobry.
    Dobrze że opisaliście czym zajmują się radni w gminie Tworóg. Co z tego że dostęp do kanalizacji ma tylko 40% mieszkańców, a wójt zarabia prawie 11tyś zł/mc. Przydałby się jakiś dziennikarz który opisałby cała tą patologię.
    Pozdrawiam!