Motto tygodnia: Ale draka! Afera Piebiaka!

Frankobójcy

numer 19/2019

Kolejny policzek Zachodu w polską twarz: nikt nas nie zaprosił do Targowicy antyfranciszkańskiej.

A przecież to na tej ziemi, odnowionej przez Ducha Świętego na zlecenie św. Jana Pawła II, wyrósł ks. prof. Edward Staniek, który modlił się o szybką śmierć obecnego papieża. Jak można tak upokarzać Polaków?

Bunt bigotów przeciwko Franciszkowi wkroczył w fazę otwartego ataku. W „tygodniu wielkanocnym” wystosowali do katolickich biskupów świata „list otwarty”, w którym wzywają do, krótko mówiąc, obalenia legalnie wybranego przez konklawe papieża. Gdyby państwo watykańskie było prawdziwym państwem, ich działania nosiłyby znamiona zamachu stanu.

Pod sążnistym, liczącym 20 stron listem podpisało się 19 osób: to aktywiści papistowskiej ortodoksji, zakonnicy i świeccy, wykładowcy katolickich szkół i uniwersytetów z USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, Francji i Holandii. Ks. prof. Staniek, były rektor seminarium Archidiecezji Krakowskiej, bardzo by to do tego grona pasował – acz nie wątpię, że na naszej pięknej ziemi znalazłoby się też kilku innych chętnych. Tymczasem pod listem brak polskiego podpisu – z wyjątkiem amerykańskiego teologa o swojsko brzmiącym nazwisku Peter Kwasniewski. Jednak dr Kwasniewski najwyraźniej zaparł się swoich korzeni, zważywszy, że list, dostępny po angielsku, francusku, hiszpańsku, włosku, niemiecku i, o zgrozo, holendersku (kto czyta po holendersku?), nie został przetłumaczony na polski. Co wybitnie zmniejsza szanse narodu polskiego na przyłączenie się do tej świętej krucjaty, z uwagi na to, że większość prawdziwych Polaków katolików z zasady nie dysponuje żadnym językiem obcym.

Oburzona tym afrontem wobec rodaków spieszę z pomocą.

List, ogłoszony w formie petycji na stronie Change.org, zebrał już 4354 podpisy. A dokładnie jego półtorastronnicowe omówienie, bo kto bym tam czytał 20 stron teologicznej nowomowy. Wersja short wzywa biskupów do „przeprowadzenia śledztwa w sprawie herezji papieża Franciszka”, który heretykuje „słowem, uczynkiem i zaniedbaniem”.

W wersji dla uczonych autorzy przezornie rozwiewają ewentualne wątpliwości teologiczne co do tego, czy papieskie herezje nie podpadają aby pod dogmat o nieomylności papieża: „Zapewniamy, że byłoby to niemożliwe, albowiem pozostawałoby w konflikcie z zaleceniami danymi Kościołowi przez Ducha Świętego”. Autorzy dodają, iż „żadna rozsądna osoba” nie może sądzić inaczej.

Uważam, że żadna rozsądna osoba nie może akceptować dogmatu o nieomylności papieża, który skądinąd w ostatnim stuleciu wyprodukował jedną tylko prawdę wiary: to, iż Matka Boska nie umarła, tylko jej ciało w cudowny sposób wystrzeliło do nieba – co Kościół katolicki uznał za prawdę objawioną w roku 1950.

Wracając do buntowników: rozprawiwszy się w krótkich słowach z problemem nieomylnego heretyka, obrońcy prawdziwej wiary przystępują do liczenia franciszkańskich herezji. Jest ich 7, sformułowanych w sposób niemożliwy do przełożenia na język zrozumiały dla ludzi, którzy nie poświęcają życia na konstruowanie formalnych ram dla obcowania z nieistniejącą istotą: „Sprawiedliwa osoba nie ma siły z bożą łaską, aby spełnić obiektywne wymagania boskiego prawa, jak gdyby jakiekolwiek przykazania boże były niemożliwe do spełnienia dla sprawiedliwych; lub w tym znaczeniu, że łaska Boża, którą obdarzona zostaje jednostka, nie musi zawsze i ze swej natury oznaczać nawrócenia się ze wszystkich poważnych grzechów lub nie wystarcza do nawrócenia ze wszystkich poważnych grzechów”.

Gdyby zeskrobać z tego teologiczną pozłotę, koncept, który wyziera spod spodu, jest dość prosty:

Franciszek pozwolił ruchać tym, którym Jan Paweł II ruchać zabraniał.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • B12 wyslany na zielona trawke to co przeszkadza wyslac tam F1 ? Ten F1 niezle ma w glowce narane, Wlasciwie nie moj problem

  • Franciszek nie jest papieżem.
    O papiestwie decyduje nie jakieś konklawe tylko duch święty.
    A ten wybrał Benedykta z Hitlerjugend, Franciszek jest uzurpatorem, fałszywym papierzem.

  • Franciszek nie jest papieżem.
    O papiestwie decyduje nie jakieś konklawe tylko duch święty.
    A ten wybrał Benedykta z Hitlerjugend, Franciszek jest uzurpatorem, antypapieżem