Motto tygodnia: Czyżby Szydło z pieca spadło?

GOŚKA DANISZEWSKA wyczesuje Iwana. Dowiedziała się, że zakopując psią sierść w kopcach kretów, można je zniechęcić do rycia ogrodów. Działa. AGNIESZKA WOŁK-ŁANIEWSKA nie ma ani psa, ani ogrodu, rytuałami fryzjerskimi nie zawraca więc sobie nieuczesanej głowy.

 

Daniszewska:- Zmieniając temat na nieco bardziej aktualny: nasz kolega Andrzej Sikorski kocha i zna Egipt. Ma on teorię, że tej Polce, co zginęła, podali jakieś świństwo Polacy w autobusie, którym jechała parę godzin. W każdym razie ta Polka z nieba im spadła: przykryła swoimi zwłokami Berczyńskiego z jego bombą i cofkę z dwukadencyjnością. Jak miło.

Wołk-Łaniewska: – Mnie szczerze zachwycili koledzy dziennikarze. Żebym kiedykolwiek zobaczyła jakąś konferencją prasową na temat gospodarki albo prawa, albo nauki, na której brać dziennikarska byłaby choć w połowie tak dociekliwa jak na spotkaniu z prokuratorami od sprawy Magdaleny Ż. I jak szerokie mieli spektrum pytań. I jacy kompetentni byli w temacie, aj waj. A twój ukochany Tefałen pokazał tę konferencję dwa razy, w całości i na dzielonym ekranie, a w drugim obrazku zdjęcia Madzi z Fejsa, takie śliczne i wystylizowane, żeby widzowie nie mieli wątpliwości, jaka się wielka tragedia stała. Bo gdyby, dajmy na to, jakieś grube babsko poległo w tym Egipcie i brzydkie, to pół biedy. Ale taka nasza śliczna Madzia…

– Oj, weź żesz ty się odpierdol ode mnie z tym Tefałenem.

– Dobra, to jeszcze o sędzim Morawskim chciałam. Oczarował mnie swoim zręcznym wyjaśnieniem, że jak w Oksfordzie mówił, że sędziowie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego są zamieszani w „corruption”, to wcale mu nie chodziło o korupcję, bo po angielsku „corrupction” oznacza też ogólne zepsucie i upadek etosu. To prawda, nawiasem mówiąc, tylko że angielszczyzna sędziego Morawskiego pozwala podejrzewać, że 9 maja jeszcze tego nie wiedział.

– Ale teraz już wie. Widzisz, człowiek dojrzały, a uczy się całe życie.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.