Motto tygodnia: Suweren to czuje – Duda dla picu wetuje.

Cieszę się, że ojciec mój Bronisław Daniszewski umarł. To powiedziała GOŚKA DANISZEWSKA i zapaliła papierosa. AGNIESZKA WOŁK-ŁANIEWSKA już nie pali. I pije też coraz mniej. Ot, starość.

Daniszewska: – Nie dziw się, Wołku. Ojciec był wspaniałym prawnikiem i wyjątkowo porządnym facetem.

Wołk-Łaniewska: – Przez chwilę w to nie wątpię.

 

– Myślę. Był mądry i praworządny. Przeważnie był cywilistą, co pozwoliło mu w zawodzie adwokata funkcjonować. Nie przeszkodziło to ubecji posunąć go ze stanowiska dziekana Białostockiej Rady Adwokackiej w połowie drugiej kadencji.

– Ty też?

 

– Co „ja też”?

– Chcesz występować w roli ofiary ubecji? A ustawże się w kolejce. Za PiS-em, PO i resztą styropianu.

 

– Wal się! Fakty historyczne odnotowuję. Oraz ekstrapoluję: teraz dostałby odjebu. Tak by się denerwował, że pewnie by umarł, tak, że dobrze, że nie dożył tego bezprawia. Tego Kaczora, Morawieckiego oraz Ziobry oraz jego nierozgarniętych zastępców, czyli wice-Ziobrów w niepoliczalnej ilości. Z tej grupy najbardziej podoba mi się jeden.

– Niech zgadnę: Warchoł.

 

– A właśnie że nie, bo Wójcik. Ten dżentelmen wygląda jak Wójcik, mówi jak Wójcik, rechocze jak Wójcik. Można powiedzieć: perła wymiaru sprawiedliwości. Tak się wciągnęłam w te rozważania o Sądzie Najwyższym, że poczułam się znowu prawnikiem.

– Brawo. Podziękuj dobrej zmianie.

 

– Okazało się, że wszystko rozumiem, Polska Ludowa nie wyrzuciła więc pieniędzy w błoto, czyniąc ze mnie magistra prawa.

– To podziękuj Polsce Ludowej.

 

– Chętnie. Ostatnio w jakiejś prawicowej gazetce przeczytałam napaść na Panią Profesor Łętowską. Takie szczucie z nazwiskiem w tytule. I wówczas przypomniał mi się twój, Wołku, tekst wydrukowany – niestety – w naszym piśmie.

– Napadałam na profesor Łętowską? To coś nowego.

 

– Nie, krytykowałaś Panią Profesor Gersdorf, czyli włączyłaś się w polowanie z nagonką.

– I właśnie dlatego, moja droga, PiS ma poparcia więcej niż cała opozycja do kupy.

 

– Dlatego, że ty krytykowałaś Gersdorf?

– Nie, dlatego, że wy – mam na myśli szeroko pojętych obrońców demokracji – traktujecie wyborców jak kretynów. Fakt, że kadencja pani profesor Gersdorf została skrócona ze złamaniem konstytucji i należy walczyć z tym prawnym skandalem, nie czyni z pani Gersdorf postaci wybitnej. Pomysł, żeby w imię jedności opozycji zakazać jakiejkolwiek krytyki osób, których PiS nie lubi, jest, delikatnie mówiąc, niemądry. Gdy oglądam profesora Krzemińskiego, który niczym przekup…

 

– A to co?

– Męska odmiana przekupki. Niczym przekup, powiadam, wrzeszczy o „nieukach w rządzie”, to mi się zimno robi, bo od profesora socjologii oczekiwałabym jakiejś głębszej analizy.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.