Motto tygodnia: PiS się nie patyczkuje, idzie na całego – aresztowano Gawłowskiego.

– Znowu bronisz Putina.

– Taka już moja rola. Ale skoro już przy tym jesteśmy, to wyznam szczerze, że ostatnio mnie Władimir Władimirowicz nieco zaniepokoił, bo zdaje się tracić kontakt z rzeczywistością.

– Fascynujące. A jak mianowicie się to przejawia?

– Bo mówienie do Trumpa o tym, że Rosja będzie zestrzeliwać jego pociski, a także zaatakuje wyrzutnie, daje efekt podobny do pokazania języka rozwrzeszczanemu czterolatkowi. Co było do przewidzenia. Przywódca Wolnego Świata natychmiast ogłosił na Twitterze, że jego pociski nadlatują, „fajne, nowe i inteligentne”, zatem „szykuj się, Rosjo”. Jeśli w konfrontacji dwóch potęg nuklearnych jedna strona jest reprezentowana przez małpę z brzytwą, dobrze byłoby, żeby ta druga okazała dorosłość. Bo inaczej losy naszej planety mogą potoczyć się cokolwiek niefortunnie.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.