Motto tygodnia: Prezydent Duda mówi, że węgla starczy na dwieście lat. Dwieście plus VAT.

GOŚKA DANISZEWSKA zbliża się do swoich kolejnych, 67. urodzin. O kurwa, jaka to stara baba! Na szczęście jeszcze jej od czasu do czasu odbija. Nawet lekarz od tarczycy powiedział, że jeszcze trochę pożyje. Ale też pomęczy się. AGNIESZKA WOŁK-ŁANIEWSKA jeździ na nartach w Korbielowie i cały świat ma w dupie.

 

Daniszewska: – Wołku, udzieliłam ostatnio wywiadu.

Wołk-Łaniewska: – Kocham tę frazę: „Udzieliłam wywiadu”. Jak mi nasz ukochany gej powiedział, że będąc na imprezie jakiejś korporacji, „udzielił wywiadu” korporacyjnej telewizji, która pytała o poziom zadowolenia z produktów, to mu wyjaśniłam, że „udzielić wywiadu” to może królowa angielska, kanclerz Niemiec albo laureat Nagrody Nobla. A on pysk rozpuścił do kamery po pijaku. I ty tak samo. Oczywiście nie sugeruję, że po pijaku…

 

– W temacie, w którym się wypowiadałam, jestem na poziomie noblisty. Pytano mnie bowiem o rolę kochanki w życiu faceta.

– Nie do przecenienia. Co powiedziałaś?

 

– Prawdę. A mam z tym, jak wiesz, spore doświadczenie. Rzecz dotyczyła niejakiego Żyły, Piotra bodajże, skoczka narciarskiego.

– Nic nie wiem o życiu Żyły. Ale skoro już jesteśmy przy sportach zimowych, chciałam donieść z wielką radością, że mój nowy idol, Denis Urubko, dotarł do Askole, skąd poleciał do Skardu i już jest bezpieczny. Ulżyło mi ogromnie, bo oglądałam w tefałenie obrazki, jak Urubko sam opuszcza bazę pod K2 i brnie po kolana w śniegu, stając się znikającym punktem na horyzoncie, a ma do przejścia 100 km przez góry i doliny, w kopnym śniegu nietkniętym ludzką nogą. Na szczęście potem przeczytałam, że wraz z nim wyruszyło szesnastu tragarzy ze sprzętem i wyżywieniem – co skądinąd wskazuje, że scena samotnego znikającego punktu była cokolwiek wyreżyserowana. To tak à propos twojego tefałenu…

 

– Nie wkurwiaj mnie, o tefałenie zaraz opowiem, tyko najpierw skończę o wupe.

– O czym?!

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.