Motto tygodnia: Kto obchodzi, mocne niech przyjmie życzenia wielkanocne.

Spierdalaj – powiedziała GOŚKA DANISZEWSKA do AGNIESZKI WOŁK-ŁANIEWSKIEJ. – Nie będę z tobą dzisiaj gadać, bo mam depresję. Tej przemądrzałej flądrze tylko tego było trzeba.

Wołk-Łaniewska: – No i co, myślisz, że to cię czyni taką wyjątkową? 300 milionów ludzi na świecie ma depresję, twierdzi WHO.

Daniszewska: – A ile ludzi jest w ogóle?

 

– 7,68 miliarda.

– No to widzisz: jednak ja z moją depresją stanowię znacznie bardziej elitarną grupę niż ty z twoim obrzydliwym zdrowiem psychicznym.

 

– Ale według prognoz WHO w 2020 r. depresja będzie na drugim miejscu wśród najczęstszych chorób, a w 2030 r. – na pierwszym.

– To przyjdź do mnie w 2030 r.

 

– Ani mi się śni. Teraz będę cię rozweselać.

– Nawet nie mam siły zaprotestować.

 

– Dowcip ci opowiem. Z netu.

– Litości!

 

– Żona do męża: – Woda podrożała. Mąż: – No, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali.

– To akurat byłoby nawet śmieszne, gdyby chciało mi się śmiać.

 

– Też myślę, że śmieszne. Choć nieco seksistowskie. U nas to raczej odwrotnie jest.

– U nas?

 

– No, u ciebie, u mnie. W zdrowych związkach znaczy. Dlaczego kultura popularna uważa, że to chłop ma pić, a kobieta nie? Ja zawsze uważałam to za formę dyskryminacji. Na przykład to, że jak kobita prowadzi, a facet siedzi obok, to drogówka ich nawet nie zatrzymuje, bo zakłada, że koleś musiał się nawalić i żona go do domu odwozi. Bo kto by kobicie na trzeźwo dał prowadzić! No i sama powiedz: nie jest to dyskryminacja?

– Weź ty się ode mnie odwal ze swoim alkofeminizmem, OK? Nie mam nastroju.

 

– Bo źle pijesz.

– Jak to źle?

 

– Prof. Antoni Kępiński wyróżnia 5 typów picia. Neurasteniczny, kontaktywny, heroiczny, samobójczy i dionizyjski. Może ty pijesz na sposób samobójczy.

– No, teraz to już nieco przesadziłaś.

 

– Ale picie samobójcze wcale nie oznacza, że człowiek najpierw wychyli, a potem się wyhuśta. Kępiński wyjaśnia, że „trzeba się upić »na trupa«, by zapomnieć o tym, co boli, by skończyć choćby na krótki czas z sobą i swoim bólem”.

– Jasssne. A ty, bez bólu, jak pijesz?

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.