Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

GOŚKA DANISZEWSKA pokazała swoim małym kotom pierwszą w ich życiu prawdziwą burzę. Były bardzo zdziwione. AGNIESZKA WOŁK-ŁANIEWSKA znowu się gdzieś włóczyła. Nie potrafi usiedzieć na dupie nawet dwóch tygodni.

Daniszewska: – No i co, Wołku? Dalej uważasz, że Duda to niewiniątko i nie taki straszny, jak go malują? Dalej uważasz, że Polska w jego łapkach się nie zmieni? Czarni już poczuli się pewniejsi i bezkarni. Na jakieś ichnie święto chcieli postawić estradę koło Świątyni Opatrzności. Wycięli więc około stu krzewów, wysokich i pięknych. Irgi i tawuły.

Wołk-Łaniewska: – Nie mam pojęcia, co do mnie mówisz. Ta co?

– Tawuły. I irgi. Krzaki takie. Wycięli bez pytania.

– Jasssne. Bo za Platformy nigdy by nie robili niczego tak bezczelnego. Słodkie maleństwa. Gośka, tu się nic nie zmienia. Tak im dupy dawała Platforma, jak da im PiS. I ja się w tej sprawie zgadzam z Legierskim, że PO nie zrobiła przez 8 lat nic w dziedzinie postępu światopoglądowego, nie ma więc już na co liczyć. Ja, wbrew temu, co mi wmawiasz, nie kocham prezydenta elekta. Tylko całkiem nie widzę, w czym ma być gorszy od prezydenta ustępującego, żeby się aż tak przejmować tą zmianą.

– A, to ci się impreza podobała?

– Która?

– No, ta, co to scenie najpierw popiskiwały dzieciątka z „Arki Noego” – to taki zespół, co zawodzi do Boga – a potem dołączył do nich nasz elekt. A właściwie ich elekt, który już nie widzi powodu, aby ukrywać swoje pisowskie pochodzenie.

– Nie ma wątpliwości co do tego, że prezydent – nawet elekt – wygląda głupawo, jak podryguje w rytm piosneczki „Taki mały, taki duży może świętym być”.

– No widzisz!

– Ale nie bardziej głupio niż inny prezydent tańcujący disco polo. W ogóle tańce prezydentom nie przystoją. Ale jestem fanem „Arki Noego”, odkąd usłyszałam ich piosenkę pod tytułem „Chuj dupa kurwa cipa”…

– „Arki Noego”???

– Masz rację, to chyba był biskup Długosz.

– Piłaś coś?

– Z biskupem? Nie. Serio, biskup z Arką nagrał teledysk „Chrześcijanin tańczy”. Bardzo ambitny tekst: „Chrześcijanin tańczy, tańczy, tańczy, chrześcijanin tańczy, tańczy, tańczy, tańczy, tańczą, tańczą, tańczą, tańczą jego nogi…”. A potem po kolei: „Tańczą, tańczą, tańczą jego ręce, tańczą, tańczą, tańczą jego uszy, tańczy, tańczy, tańczy jego głowa…”.

– Tańczy, tańczy, tańczy jego cipa?

– Nie, do tego biskup nie dochodzi, ale ktoś zrobił remix i wrzucił na YouTube’a. Nieco go przyspieszył i biskup Długosz w otoczeniu dzieciątek z „Arki Noego” podskakuje w rytmie pogo, podrzucając wielkie czerwone serce i wywrzaskując radośnie: „Chuj, dupa, kurwa, cipa, chuj, dupa, kurwa, cipa, chuj, dupa, kurwa, cipa, przejebane…”. Mocna rzecz.

– Tego na Bożym Ciele nie śpiewali.

– Szkoda.

– Prawda? Twój prezydent mógłby wystąpić w chórku.

 

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.