Motto tygodnia: Młody Tusk też ma mózg, ale mniejszy...

Biało-czerwoni murzyni

numer 24/2015

Tym co najbardziej się u nas opłaca jest handel ludźmi.

Zasadę funkcjonowania agencji pracy tymczasowej wymyślono za czasów rządów SLD, kiedy bezrobocie przekraczało 20 proc. Chodziło o to, aby firmy zatrudniały bezrobotnych choćby na kilka miesięcy. I rzeczywiście tak się zdarza.

Największe hipermarkety mają nawet po 100 kas. Jest taki w Warszawie na Woli. Normalnie wystarczy, gdy siedzi za nimi 30 40 kasjerek. Czasem jednak zdarzają się święta. Hipermarket nie zagoni jednak do skanowania cen kierowników, dyrektorów czy innych pierdzistołków. Zadzwoni i na kilka dni dostanie pełną profesjonalną obsługę. A na dodatek dużo tańszą niż ta zatrudniona własnoręcznie.

Dokładnie tak samo funkcjonuje magazynowa obsługa Amazona. Gdy potrzeba ludzi, wynajmuje się ich z wypożyczalni.

Żeby jednak ten system mógł działać, musi być spełniony jeden zasadniczy warunek. Bezrobocie musi być takie, jakie jest. Tylko wtedy agencja pracy tymczasowej ma na każde pstryknięcie palcem osoby, które dadzą się wynająć, wydzierżawić czy nawet wylizingować w każdej chwili i za każde pieniądze.

Według Polskiego Forum HR tymczasowo zatrudnionych jest w Polsce już 707 tysięcy osób. Ich liczba szybko rośnie. Jeszcze szybciej powstają agencje pracy tymczasowej. Jest ich już ponad 4 tys. Szmal, który spłynął do nich w zeszłym roku, szacuje się na 2,7 mld zł.

Skala tego zjawiska jest zbyt duża, by wierzyć, że agencje żyją z wynajmowania ludzi do prac dorywczych, sezonowych lub na zastępstwa nowo upieczonych matek.

Normą stało się to, że firmy korzystają z wynajętych ludzi do swojej normalnej działalności. Tymczasowi pracownicy pracują u nieswojego pracodawcy latami.

Jakim cudem, skoro ustawa o pracy tymczasowej określa, że nie można być wynajętym na dłużej niż 3 lata?

Z takiego otóż powodu, że ustawodawca zostawił agencjom furtkę, która umożliwiła im zrobienie z kodeksu pracy czegoś, co być może nadaje się tylko do podcierania.

całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Sa tez inni kolorowi murzyni , ktorzy chetniej zamieniaja moralnosc na baksy. Postmoderny Diktatur Kazachstanu Nursultan Nasarbajew aby poprawic swoj image(AI, Human Rights Foundation i tez po „konflikcie” ze swoim ex-zieciem) zainwestowal ponad miliard dolarow w w tzw. „Independent International Advisory Council” czyli Kazachtan-Conection. Do beraterow majacy pokazac swaitu , ze Nasarbajew jest krysztalowym demokrata zaliczaja sie byli prezydenci/ kanclerze i ministowie np. Romano Prodi, Schröder, Otto Schilly, Alfred Gusenbauer, Marcelino Oreja i Alexander Kwaśniewski, ktory za 300.000 Euro bardzo chetnie zapomina socjalistyczny imperativ.

  • Piszesz:” jeżeli Bóg stworzył wszechświat, to stworzył również takie prawa natury, że może je od czasu do czasu „zmienić”, jeżeli ma na to ochotę.”…. czyli jezeli babcia ma wasy to jest wujkiem. Ty chyba jestes nawiedzony bo nawet wiesz czy Bog ma ochote.

  • Piszesz:” jeżeli Bóg stworzył wszechświat, to stworzył również takie prawa natury, że może je od czasu do czasu „zmienić”, jeżeli ma na to ochotę.”…czyli jesli babcia ma wasy to jest wujkiem. A nawet twierdzisz, ze Bog ma na cos ochote. Czy ty jestes nawiedzony?