Motto tygodnia: Módlcie się do Ojca i Syna, bo Trump dziś zaczyna.

Autor
Michał Marszał
Rydzykowne interesy

Rydzykowne interesy

numer 51/2016

Gdzie można spotkać wiceministrów rządu Beaty Szydło jeśli nie są w ministerstwie albo toalecie.

9 i 10 grudnia na warszawskim Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (zwanym złośliwie przez studentów Ukswordem) odbyło się „Chrześcijańskie forum przedsiębiorczości – wiara w biznesie”, mające być dla polskich wyznawców kapitalizmu i Pana Jezusa tym, czym dla możnych tego świata jest szwajcarskie Davos.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. wysoko postawiony przedstawiciel najstarszej międzynarodowej korporacji finansowej kardynał Kazimierz Nycz, prezes Narodowego Banku Polskiego prof. Adam Glapiński, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, kilku wiceministrów od finansów, rozwoju oraz skarbu, a także wielu przedsiębiorców – wśród nich prezes grupy Atlas Henryk Siodmiok i jeden z najbogatszych Polaków Krzysztof Jędrzejewski.

Przygodę z chrześcijańskim biznesem rozpocząłem od stawienia się na kacu o ósmej rano po odbiór identyfikatora, programu konferencji oraz znacznie ważniejszych dla mnie w tej sytuacji dwóch karteczek obiadowych.

***

Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż biedny dostanie się na chrześcijańskie forum przedsiębiorczości – można było pomyśleć przy wejściu, gdyż liczne grono wolontariuszy skrupulatnie sprawdzało, czy zgromadzeni aby na pewno dokonali płatności za wstęp. Do wyboru były 3 pakiety – bilet brązowy w cenie 450 zł oferował udział w dwóch panelach dyskusyjnych, dwóch sesjach panelowych, wejście na targi, materiały konferencyjne oraz obiad i napicie się – na co wskazywała zapewne nazwa biletu – kwaśnej brązowej lury zwanej dla niepoznaki kawą. Droższy o 200 zł bilet srebrny pozwalał zająć miejsce bliżej sceny i udać się dodatkowo na wieczorny bankiet. Bilet złoty to już była rozrywka dla burżujów. Oprócz obiadu VIP z prelegentami i pierwszeństwa w zadawaniu pytań, można było zapewne otrzymać masaż z happy endem na zapleczu od samego księdza rektora uniwersytetu, takie to były pieniądze – 1100 zł!

***

Kardynał Nycz dobre wrażenie zrobił na mnie już w szatni. Wtranżolił się ze swoim płaszczem bez kolejki i energicznym ruchem ściągnął czarny kapelusz, pod którym miał jeszcze nieco przymałą czerwoną czapeczkę. 2 nakrycia głowy były w istocie roztropne, gdyż na dworze było zimno jak diabli.

W zbudowanej za unijne pieniądze auli uniwersytetu zasiadło około 100 osób. Metr ode mnie dupsko posadził prof. Bogdan Chazan, znany przeciwnik aborcji i – sądząc po karnacji – zwolennik opalenizny solarnej. Przy scenie roiło się od statywów z reklamami. Imprezę wsparły finansowo albo organizacyjnie Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, NBP, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Rozwoju, TVP 1, TVP Info, Polskie Radio i inne pisowskie media, Centrum Myśli Jana Pawła II, a przede wszystkim Zakłady Mięsne „Karol”, których właściciel chwalił się przy mikrofonie, że udaje mu się od niedawna eksportować wieprzowinę do Emiratów Arabskich.

***

Impreza zaczęła się od tego, że przez bite pół godziny Tomasz Sztreker, okrąglutki młodzian o anielskim głosie, ciemnych loczkach i w czerwonym pulowerze, a jednocześnie organizator wydarzenia, dziękował kolejnym przybyłym księżom, ekonomistom, posłom i dziennikarzom. Od oklasków robiły się na rękach bąble. Na końcu wyraził wdzięczność komuś, kogo nie mogłem dopatrzeć się na sali, ale być może miał się spóźnić.

– Dziękuję ci, Panie Boże, bo dla ciebie tu przyszliśmy! By budować nasz wspólny dom, nasz kraj, nasze rodziny. Dziękuję, że pozwalasz nam prowadzić firmy – piał loczek z wdzięcznością jak gdyby w tym kraju mało było wymaganych pozwoleń do prowadzenia działalności gospodarczej.

całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strona główna