Motto tygodnia: Rokita dość ma życia w nędzy - za internat chce pieniędzy!

Autor
WALDEMAR KUCHANNY

Z CZARNEJ DUPY SIĘ WYRWAŁO

numer 43/16

Wiele bolesnych wydarzeń, zwłaszcza tych w obszarze nienaruszalności życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, pokazuje, że Polska znalazła się na krawędzi zagłady.

Małgorzata Rutkowska, „NaszDziennik", 17 października

Ze zdziwieniem spostrzegam w podręczniku syna wprowadzony przez marksistów zwrot „przed naszą erą". W jakże wielu polskich szkołach ewolucjonizm za pomocą sympatycznych dinozaurów „wyjaśnia" problemy nie tylko przyrodnicze, ale także rozstrzyga i religijne pytania o początek świata i człowieka. W bibliotece pedagogicznej, w której piszę ten tekst, jedynym dostępnym tygodnikiem opinii jest laIcka „Polityka".

Radosław Brzóska, „NaszDziennik", 12 października

Po zachodnich, a teraz i polskich uniwersytetach rozpełza się rak gender studies, uderzalący w jeden z odwiecznych filarów cywilizacji łacińskiej – życie akademickie. (…) Gender studies aspiryNą do „naukowości", nie są jednak zalnteresowane poznawaniem opisywaniem świata, bowiem ich ukrytym celem jest ideologiczne zatruwanie tradycyjnych dziedzin nauki, a w następstwie ich całkowita destrukcja. Ten, kto nie zgadza się z zakłamywaniem świata, wcześniej czy później straci katedrę albo nie dostanie środków na badania i odejdzie wyszydzonyjako genderowe wcielenie nauki". W Polsce rewolucja dopiero raczkule, ale na Zachodzie nabrala rozpędu.

Anna Zechenter, „NaszDziennik", 15 października

Tu się jeszcze nic nie zdecydowało. O Polskę trwa walka. Ludzie dobrej woli muszą się zjednoczyć, by wolność wygrala na zawsze. I to nie na płaszczyźnie polityki. Lecz wokół kilku zupełnie fundamentalnych pojęć. Patriotyzm jest formą milości. (…) Nowo narodzeni chrześcijanie.

Robert Tekieli, „GazetaPolska", 12 października

Prawdziwy patriotyzm zweryfikule się dopiero podczas III wojny światowej.

Lech Makowiecki, „wSieci", 17 października

Gdy patrzę na tę maszerulącą Polskę antykościelną, maciczną, koderską, niszczącą samą siebie, leżącą gdzie popadnie, mówiącą protesty wierszem prozą, to zaczynam zadawać sobie pytanie – kto u licha w tym czasie pracule? Czy stać nas na takie całoroczne igrzyska? (…) Tam gdzieś, na Podlasiu, moi bliscy zebrali zboże, kukurydzę pastewną, codziennie doją krowy. (…) Paszę dla protestującej w stolicy trzody dostarczyć trzeba.

Aleksander Nalaskowski, „wSieci", 17 października

Przedmioty szkolne powinny^ być (…) wolne od postmarksistowskiej ideologizacji antyreligijnej. A te lekcje, które prezentulą obraz kultury obok prawdy o obecności w kulturze nauki i sztuki, powinny równie rzetelnie ukazywać obecność w niej moralności religii. I to bez dyktatury relatywizmu, bez szukania siłę pluralizmu religijnego w szkole, w której olbrzymia większość dzieci została ochrzczona w jednym pobliskim kościele. Intelektualnie uzbroleni, z charakterem i bez antyreligijnych uprzedzeń – takie byly najdzielniejsze pokolenia Polaków. Tak warto również kształtować Polaków przyszłości.

dalej Brzóska

Narodowa Wielka Pokuta byla potężną modlitwą przebaczenie naszych win, zdrad, niewierności, skruszenie murów zła nad Polską. (…) Taka ekspiacja, taki żal i szczere postanowienie poprawy zmienią bieg historii. (…) Tylko z jednym Narodem – Narodem Polskim, Bóg związał wielki plan.

dalej Rutkowska

Dwa tygodnie przed spotkaniem na Jasnej Górze, czarny poniedziałek, znaczna część Polaków wyznała wiarę w ciemność. I w sobotę 15 października pada potężna odpowiedź, jakby ktoś to wyreżyserował. Wyznanie wiary w Swiatłość. Tak wyraźnej walki duchowej nigdy nie widzialem, to bylo jak starcie cywilizacji. Myślę, że to nie był przypadek…

Maciej Bodasiński, organizator Wielkiej Pokuty, wPolityce.pl,17 października

Znałem i znam wiele kobiet. I nawet te, co za drobną finansową wdzięcznością pomagaly mi przetrwać czasy międzymałżeńskiego upadku, o którym sam dziś myślę jako o czarnej dziurze w swym życiorysie, były większym stopniu damami, niż inicjatorki „czarnych protestów".

Rafał A. Ziemkiewicz, dorzeczy.pl,15 października

Opozycja obawia się, że oddzialy Obrony Terytorialnej staną się bojówkami PiS. To prawda, że do OT garną się przede wszystkim młodzi patrioci chcący walczyć z wrogami Polski. Wszelakimi. Nic dziwnego, że targowiczanie, dla których własny interes ważniejszy od dobra kralu, mogą się czuć zagrożeni. I słusznie.

dalej Makowiecki

Wybrał WALDEMAR KUCHANNY

wkuchanny@redakcja.nie.com.pl

AVEVALUE| 7750

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.