Motto tygodnia: Fantastyczne! Antoni i jego wojska cybernetyczne…

Autor
JAN

Wieści z kruchty

numer 48/16

+ Przed sądem w Lublinie rozpoczął się proces ks. Leszka S. proboszcza lubelskiej parafii Błogosławionego Piotra Jerzego Frassatiego. Ksiądz jest oskarżony o jazdę po pijaku i stworzenie niebezpiecznych sytuacji dla innych uczestników ruchu drogowego. Według zeznań głównego świadka, któremu ksiądz zaj echał drogę, kapłan uciekł na plebanię. Tam czekał na policjantów, którzy zabrali go na komisariat. Ksiądz miał 2,2 promila. Duchowny kategorycznie zaprzecza, że siedział za kierownicą samochodu. Utrzymuj e, że pożyczył go znajomemu Edwardowi D. który przyznaj e, że feralnego dnia jeździł samochodem księdza. Zeznaniom znajomego księdza zaprzecza kategorycznie żona głównego świadka, która twierdzi, że Edward D. na pewno nie jest mężczyzną, który siedział za kierownicą. Sąd wysłuchał zeznań gospodyni księdza. Dzielna kobieta zapewniła sąd, że nigdy nie widziała proboszcza po alkoholu.

+ Kolejny wiernopoddańczy hołd dla ojca dyrektora Rydzyka. Tym razem złożyli go sokiści, przyznaj ąc Rydzykowi Orła Straży Ochrony Kolei „zakształtowanie postaw patriotycznych i społecznych". Ojciec dyrektor nie pofatygował się po wyróżnienie. Sokiści musieli się zadowol ić jego podwładnym.

+ Posłanka PiS Beata Mateusiak-Pielucha chce, by ateiści, prawosławni i muzułmanie podpisywali specjalne zobowiązanie do przestrzegania wartości uznanych w Polsce za ważne. Odmowa podpisania miałaby być „jednoznacznym powodem do deportacji". Pani posłanka zdaje się zupełnie nie przejmować Konstytucją RP, która nie pozwala na wydalanie obywatela polskiego z kraju i zabrania władzy żądania od obywatela, by ujawniał swój światopogląd czy wyznanie. Poglądy i słowa posłanki wywołały burzę w mediach i spotkały się z krytyką. Jedynie jej partia – PiS – nabrała wody w usta i milczy. Naszym zdaniem jest to milczenie bardzo wymowne, zwłaszcza w kontekście dokonanego już wcześniej podziału na obywateli lepszego i gorszego sortu. Sama idea deportacji z obecnej sklerykalizowanej Polski nie jest taka niemiła. Jesteśmy jednak pewni, że ewentualni organizatorzy takiej deportacji zorganizował iby ją na koszt deportowanych, którym pozwolono by zabrać jedynie małą walizkę. Do zobaczenia na Dworcu Gdańskim!

+ Nie daje zapomnieć o sobie były ksiądz Jacek Międlar, który 2 miesiące temu wystąpił ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. W czasie „Marszu Patriotów" we Wrocławiu Międlar wygłosił płomienne przemówienie, w którym wezwał do walki z lewactwem, żydostwem i komunizmem. – Chcemy wielkiej katolickiej Polski bez nienawiści Talmudu. Nie jest przypadkiem, że Unia Europejska jest wzorowana na marksistowskiej nauce Róży Luksemburg, która jest talmudycznym Żydem. Czy to was nie zastanawia? Czy się nie dziwicie, że Polska po raz kolejny niszczona jest przez talmudystów? – grzmiał Międlar na wrocławskim rynku. Jego mowy wysłuchali także przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych i złożyli do prokuratury zawiadomienie.

+Proboszcz parafii Nawrócenia św. Pawła w Lublinie podjął decyzję o zamknięciu wystawy „Stop dewiacji" otwartej 4 dni wcześniej. Na bannerach wystawy umieszczono homofobiczne hasła: „Homoseksualizm = wczesna śmierć" czy „Homoseksualizm poważnie szkodzi życiu i zdrowiu". Proboszcz tłumaczy, że podjął decyzję o zamknięciu wystawy w obawie o bezpieczeństwo wiernych. Jak twierdził, zagrożenie miał o płynąć ze strony środowisk homoseksualnych i lGbT. Homofobiczna wystawa gościł a wcześniej m.in.w Radzyniu Podlaskim, gdzie został a zgłoszona do prokuratury przez Kampanię Przeciw Homofobii, oraz w Kielcach, gdzie została częściowo zniszczona. 5 osób podejrzewanych o zniszczenie wystawy stanie przed sądem.

+ Policja z Mielca ujęła szczególnie zuchwałego, a na dodatek bezbożnego złodziej a damskich torebek. Zatrzymany mężczyzna, 40-letni parafianin z Mielca, wykorzystywał nieuwagę kobiet uczestniczących w kościołach w religijnych obrządkach. Zabierał im bądź wyrywał torebki i wybiegał z kościoła. Policja udowodniła mu 10 kradzieży. Mężczyzna został przyłapany na gorącym uczynku, gdy ze skradzioną torebką pod kurtką wychodził z kościoła.

Wieści na pożytek pasterzy i owieczek czerpiemy z prasy lokalnej.

AVEVALUE| 7620

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.