Motto tygodnia: Sprawa Igora Stachowiaka pokazuje, jaka jest władza Ziobry i Błaszczaka.

Wieści gminne i inne

numer 52/16

** Gimnazjum Sportowym w Rzeszowie dwóch chłopców z klasy III i dziewczynka z klasy I uprawiali seks w toalecie. Dyrekcja szkoły i rodzice chcieli załatwić sprawę po cichu. Chłopcy dostali nagany, a dziewczynka upomnienie. Sprawą zajęła się jednak prokuratura. Prawo nakazuje bowiem dyrektorowi informować prokuraturę o takich zdarzeniach. – To był incydentalny przypadek, to nie były dzieci, które by nie zasługiwały z naszej strony na zaufanie. Sprawa wyjaśniona została w szkole, dla nich to także było wielkie przeżycie – tłumaczy dyrektor, podejrzany o niedopełnienie obowiązków służbowych. O czym szkoła ma donosić? Czy seks to przestępstwo? Czy w trójkę prawo zabrania? Albo może 15-latkisą pedofilami, jeśli kochają się z młodszą koleżanką? Ręce precz od klozetów? Od kiedy istnieją w szkołach, były, są i będą siedzibą uczniowskiej wolności. * 51-letnipłatny zabójca zabił w Płocku 94-letniegostaruszka. Uczynił to na zlecenie 92-letniejmałżonki i 58-letniegosyna ofiary. Zlecenie wykonał za pomocą obitego blachą taboretu. Motywem zbrodni były pieniądze. Żona, która była na utrzymaniu męża, i syn, który nie pracował, chcieli przejąć oszczędności mężczyzny – 180 tys. zł. Akt oskarżenia wpłynął już do Sądu Okręgowego w Płocku, który czeka na opinię biegłego. Ma on zbadać, czy sędziwa zleceniodawczyni morderstwa może uczestniczyć w postępowaniu sądowym. ** Lublinie rozpoczął się proces 61-letniego Jana D. oskarżonego o zabójstwo konkubiny Bożeny G. z którą przeżył razem 15 lat. Motywem zabójstwa była zazdrość. Jan D. nie lubił, gdy pani Bożena wychodziła z domu. Feralnego dnia był pijany. Pamięta, że wypił wino marki „Mocarny byk”, a potem zakupił kolejne 4. W amoku zadał kobiecie kilka ciosów nożem, a potem wezwał pogotowie, ale nie umiał podać adresu. Według koneserów wino „Mocarnybyk” jest jednym z lepszych dostępnych na rynku trunków w przedziale cenowym 2–4zł. *** buchł pożar w jednym z domów opieki społecznej w Lublińcu. Paliły się choinka i stojący na korytarzu wózek. Ogień ugasili strażacy. Przyjechali także policjanci. 62-latek,który podłożył ogień, powiedział, że wkurzył się, bo nikt nie chciał poczęstować go papierosem. Palaczem i podpalaczem w jednym zajęli się psychiatrzy. * 56-letnimieszkaniec Boguszowa-Gorc zadzwonił po pogotowie. Podejrzewał bowiem, że jego partnerka nie żyje. Lekarz, który stwierdził zgon, nie znalazł śladów wskazujących na ingerencję osób trzecich. Ciekawsze wyniki dała sekcja zwłok. Wykazała bowiem, że mężczyzna uprawiał seks ze zwłokami kobiety. Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu postawiła mu zarzuty nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie dla życia oraz znieważenia zwłok. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Jak ustaliła prokuratura, nekrofil był już wcześniej karany za czyny przeciwko wolności seksualnej, w tym na szkodę małoletnich. * Interweniowała policja w jednym z mieszkań przy ul. Palmowej w Białymstoku. Policjanci zabrali awanturującą się pijaną parę – 31-letniąkobietę i jej 43-letniego partnera – do izby wytrzeźwień. Kłócących się dorosłych zakapował 8-letni synek kobiety, który zadzwonił do dyżurnego policji i prosił o pomoc, ponieważ kłócący się ojczym z matką nie dawali mu spać. ** lesie pod Częstochową znaleziono spalony samochód z ciałem mężczyzny, który był przywiązany do fotela metalowymi łańcuchami. Okazało się, że to 40-letni mieszkaniec Częstochowy, który sam podpalił samochód i zakuł się w łańcuchy. Popełnił samobójstwo prawdopodobnie z powodów finansowych. * Na policję w Biłgoraju zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że pobił żonę i chyba zabił dziecko. 58-letnimężczyzna powiedział policjantom, że wrócił z podróży i żona nie chce go wpuścić do domu. Dlatego wpadł na pomysł zgłoszenia drastycznej interwencji. Był pijany. D.J.

Doniesienia zaczerpnięte zostały w dobrej wierze, z prasy lokalnej jako godne upowszechnienia.

Foto autor| Rys. TOMASZ WIATER, AVEVALUE| 7703

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.