Motto tygodnia: Idzie PiS przez las, nagle w gówno wlazł.

Autor
D.J.

Wieści gminne i inne

numer 44/16

* Pod zarzutem usiłowania wykorzystania seksualnego konia stanął przed sądem w Białej Podlaskiej Mariusz P. Obiektem seksualnej napaści był koń krwi arabskiej ze stadniny koni w Janowie Podlaskim. Do gwałtu nie doszło dzięki interwencji dozorcy stadniny oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wczasie zatrzymania przyMariuszu P. znaleziono gadżety, które chciał wykorzystać w zabawie z koniem. Prawdopodobnie mężczyzna odwiedzał wcześniej, i to nie raz, janowską stadninę. Sąd skazał Mariusza P. na 2 tys. zł grzywny. * W czasie imprezy alkoholowej z kumplami mieszkaniec Białej Piskiej postanowił się pochwalić kajdankami. Jednemu z kumpli spodobały się one tak bardzo, że zapiął je sobie na nadgarstkach, mimo że koledzy ostrzegali go, że nie mają kluczyków. 32-latekzbagatelizował ostrzeżenia, twierdząc, że kajdanki są zabawkowe i na pewno się z nich uwolni. Kajdanki były jednak prawdziwe i po długich próbach oswobodzenia kolegi mężczyźni podjęli decyzję o wezwaniu policji. Policjanci z Pisza uwolnili człowieka. W raporcie napisali, że mieszkaniec Białej Piskiej dokonał „samoobezwładnienia”. * Policja w Mońkach dostała zgłoszenie o włamaniu do przedszkola w Goniądzu. Skradzione zostały ubrania pracownic przedszkola. Kilka chwil po przyjeździe policjantów podszedł do nich 38-letnimężczyzna i przyznał się do włamania. Oddał też skradzione rzeczy. Wyjaśnił policjantom, że włamania dokonał po spożyciu dużej ilości alkoholu i nic nie pamięta. Rano obudził się w kobiecym przebraniu, a obok odnalazł również inne, nieznane mu części garderoby. Policjanci oddali 38-latkowi ubranie, które zostawił w przedszkolu i zatrzymali go w areszcie do czasu wyjaśnienia sprawy. * Odwagą popisała się ekspedientka sklepu spożywczego w Chrzanowie. Odwiedził ją zakapturzony 18-letniklient z tulipanem, czyli butelką ze stłuczonym denkiem, w ręku. Grożąc jej, zażądał wydania utargu. Kobieta nie straciła zimnej krwi. Sięgnęła na półkę, złapała za butelkę wina i rozbiła ją na głowie napastnika. Chłopak uciekł, a ekspedientka rzuciła się za nim w pościg. Przy pomocy przechodnia udało się jej obezwładnić oszołomionego napastnika i wezwać policję. * 61-letniJan D. zamieszkały przy ul. Kowalskiej w Lublinie, zabił 59-letniąkonkubinę. Dźgnął ją kilka razy nożem wklatkę piersiową i serce. Potem wezwał pogotowie ratunkowe i ukrył narzędzie zbrodni pod ciałem kobiety. W czasie śledztwa zeznał, że był zazdrosny o kobietę i nie lubił, gdy sama wychodziła z domu. Przyznał się do winy, ale podkreślił, że nie pamięta zdarzenia, bo feralnego dnia od rana był pijany. * 16-latekz Jastrzębia-Zdroju powiadomił policję o napadzie rabunkowym. Twierdził, że w czasie spaceru w lesie został napadnięty przez dwóch mężczyzn, którzy skradli mu spodnie i bieliznę. Podał rysopis napastników. Policja zatrzymała bezdomnego, który odpowiadał rysopisowi, ale zatrzymany mężczyzna zapewniał, że nie ma nic wspólnego z napadem. Okazało się, że prawdę mówił bezdomny, a kłamał 16-latek. Przyparty do muru, wyjaśnił, że całą historię wymyślił, aby zwrócić na siebie uwagę rodziców. * CBA zatrzymało strażnika więziennego, kierownika zmiany w areszcie śledczym w Bydgoszczy. Strażnik świadczył usługi więźniom, trzymając się ścisłego cennika. Miesiąc wcześniejszego wyjścia na wolność kosztował 1000 zł, a dzień przepustki 100–150zł. Cena warunkowego zwolnienia była do negocjacji. Poza tym więźniowie mogli zamówić wizytę w fast-foodzieczy w restauracji podczas konwoju. Za pieniądze mogli spotykać się z osobami trzecimi i robić zakupy w mieście. Przedsiębiorczy strażnik miał uciułać za swoje usługi ok. 36 tys. zł. * Oszustką i złodziejką nazwał publicznie byłą żonę pan Adam M. z Miastka. Ponadto – w sklepie, gdzie pracowała – nazwał ją kurwą. Urażona kobieta wniosła sprawę do sądu, a ten skazał wulgarnego eksmałżonka na 8 miesięcy ograniczenia wolności i 20 godzin pracy społecznej. Ma także zapłacić 380 zł kosztów postępowania i zwrócić byłej żonie 100 zł kosztów procesowych. * Około piątej nad ranem dostawczy bus staranował mur zamku w Prószkowie i wpadł do fosy o głębokości czterech metrów. Straty wywołane próbą sforsowania muru oceniono wstępnie na 100 tys. zł. ** miejscowości Lewiczynek w gminie Miedzichowo patrol policji zatrzymał samochód kierowany przez 10-letniegochłopca. W aucie siedzieli też jego 36-letniojciec, 29-letniamatka i 16-letniasiostra. * Iwona F. ze Szczecina została oskarżona o zmuszanie 2-letniegosynka do oglądania, jak uprawia seks z partnerem i wykonuje z nim tzw. inne czynności seksualne. Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście oskarżyła ją też o znęcanie się psychicznie i fizycznienad czworgiem dzieci, które musiały przyglądać się ciągłym libacjom alkoholowym, na które Iwona F. zapraszała obcych mężczyzn. Dzieciom grozi umieszczenie w domu dziecka. * 3 13-letniedziewczynki, mieszkanki gminy Sędziszów. odpowiedzą przed sądem rodzinnym za spowodowanie czterech pożarów, m.in.w sortowni śmieci w Sędziszowie, który gasiło przez wiele godzin 15 zastępów strażaków. Dziewczynki nie potrafią podać innych niż nuda powodów swojego zachowania. * Na progu domu 60-letniejmieszkanki Myszkowa stanęła kobieta z propozycją odkupienia starych rzeczy. Potem zaproponowała pomoc w leczeniu chorób. Uzdrowicielka poleciła kobiecie, by wszystkie pieniądze, jakie ma w domu, zawinęła w jakąś rzecz osobistą i dała jej do ręki. Otrzymawszy zawiniątko, zaczęła się gorąco modlić. Potem zwróciła zawiniątko i kazała zgnieść jajko w bieliźnie i zakopać je na podwórku. Gospodyni skrupulatnie wypełniała polecenia uzdrowicielki, a po jej odejściu zdała sobie sprawę, że z domu zniknęło 1600 zł. ****** scowości Nowy Zagór koło Krosna Odrzańskiego 28-letniDaniel P. zabił mamusię. Bił ją, kopał i skakał, aż pękła jej śledziona. Nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że uderzył matkę raz otwartą dłonią i „kopnął w tyłek”. W czasie rozprawy przed sądem w Zielonej Górze poprosił o zwolnienie z aresztu, albowiem chciałby w Święto Zmarłych odwiedzić grób mamusi.

Doniesienia zaczerpnięte zostały w dobrej wierze z prasy lokalnej jako godne upowszechnienia.

AVEVALUE| 12622

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.