Motto tygodnia: Hop, siup, po kanapie! Berczyńskiego nikt nie złapie!

Autor
Jerzy Urban

BLOG WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH by blagier Urban

numer 51/16

Świętego Zygfryda

W zeszłym roku 13 grudnia wieczorem pod mój dom przyszła grupeńka manifestantów. Przewodziła im niebrzydka Ewa Stankiewicz, reżyserka filmów dokumentalnych o zamachu smoleńskim. Wrzeszczeli przeciw Goebbelsowi stanu wojennego. Wpierw sąsiedzi ruszyli mnie bronić. Potem Daniszewska dołączyła do manifestantów przeciw mnie i zrobiła z nich wała. W tym roku wypożyczyłem 2 gigantofony, mikrofon, odtwarzacz melodii, czerwony sztandar oraz nagrania „Międzynarodówki” i innych pieśni rewolucyjnych, a też wojennych, śpiewanych w czasach radzieckich przez chór Aleksandrowa. Miałem też schowane dwie papugi do osłony prawnej. Nadawałbym z tarasu na pierwszym piętrze mojego domu okolonego ogrodem, zatem nie w miejscu publicznym. Przygotowane przeze mnie okrzyki to m.in.„PiS do dołu”, „precz z religią”, „nacjonalizm to objaw Downa”, „patriotyzm tak, ale Unii Europejskiej”, „aborcja dla kobiet, a nie dla TK”, „niech żyją Rosja i Niemcy”, „wkażdej szkole ONR”, „Piotrowicz – mister polskiej urody”. I takie różne. Wszelką gościnność o dupę mogę rozbić. Nie przyszli, żeby uzasadnić moje wydatki. Twarde jądro kupy najlepiej utylizować śmiechem.

Świętego Wirgiliusza

Zdjęcie recenzenta muzycznego „Gazety Polskiej” Stanisława Bukowskiego pokazało się 8 grudnia na str. 1 obok zapowiedzi, że domaga się wyrzucenia z ZHP harcmistrza Mazguły, bo ten nie chce służyć „Bogu,bliźnim i ojczyźnie”. W środku gazety okazało się, że partacka redakcja pomyliła dwóch różnych Bukowskich. Biedny Staszek! Dawno temu wypiliśmy razem przez lata morze wódki, raz nawet z córką Breżniewa. Przenigdy Staszek nie wspominał o żadnym bogu czy jakiejś ojczyźnie. I nikogo nie obraził też mianem bliźniego. Zawsze określał go precyzyjniej jako chuja.

Świętego Zdzisława

Wyznawcy bożka nazwiskiem Rydzyk pozdrawiają się, pochwalając „Maryję zawsze dziewicę”. Raz w życiu tylko rozdziewiczałem dziewczynę, ale partyjną aktywistkę, zatem ateistkę. Nie wiem więc, jak w chrześcijaństwie działa dziewictwo. Jak wiadomo, Jezus (Joszua)miał liczne rodzeństwo, na czele z jego bratem Jakubem, następcą mistrza w jerozolimskiej, judaistycznej sekcie przedchrześcijańskiej. Czy jego matka także braci i siostry zbawiciela rodziła bez spermy i naruszania błony, czyli w drodze samorództwa zalecanego przez ducha? Oto tajemnica wiary i odchylenia od normy biologicznej.

Świętego Błażeja

Przed rocznicą stanu wojennego wielbiciele szpiega pracującego dla CIA rozważają, dlaczego Kukliński nie uprzedził „Solidarności”o tym, że stan wkrótce nastanie, chociaż o tym wiedział i donosił hojniejszemu z dwóch pracodawców. Kombinuje się, że nie chciał prowokować rozlewu krwi, interwencji Moskwy jednym słowem, że stan wojenny to mniejsze zło, co twierdził też generał Jaruzelski. Pomimo tej zbieżności prezydent Duda szczątki płk. Kuklińskiego mianował kościotrupem generała. Ja też bawiłem się w takie hipotezy powodów nieogłoszenia przez szpiega, że zaraz wprowadzimy stan wojenny, ale plotłem bzdury. Wraz z ucieczką z Polski ten bohater PiS stracił wolność osobistą. Stał się więźniem Amerykanów, całkowicie odciętym od świata w aksamitnym pierdlu. Gówno więc mógł robić poza robieniem tego, co mu kazano. Należy więc dyskutować nie o ubezwłasnowolnionym wówczas agencie, ale o dwoistym stosunku władz USA do stanu wojennego. Na witrynie Waszyngton trzymał propagandowe potępienia zawieszenia wolności, o których wpierw mówił, że ich w Polsce nie ma. Od kuchni wyrażał zadowolenie, że Jaruzelski nie pozwolił zburzyć europejskiej stabilizacji. Reagan nakazał więc oficerom prowadzącym Kuklińskiego zadbanie o to, żeby pułkownik siedział cicho. Prezydent USA wolał nie zakłócać posunięć Jaruzelskiego w lęku przed strajkiem generalnym „Solidarności” mogącym się przerodzić w rozlew krwi i ingerencję militarną Moskwy, czyli zagrożeniem dla pokoju.

Świętego Saturnina

Skłonność Polańskiego do kokietujących go lolitek objawiła się tylko raz, bardzo dawno temu i nie na trzeźwo. Pomimo tego wicenaczelna „GP” Gójska-Hejke lży reżysera, obdarzając mianem pedofila. Artystę, o którym śpiewali Beatlesi, nazywając go geniuszem! Dziennikarka oburza się na polski Sąd Najwyższy, który nie wydał go do Kalifornii. Pisze, że SN ma w składzie sędziów, którzy za komuny wsadzali Polaków do więzień w procesach politycznych. Dowodów lub przykładów brak. Pisówka grzmi, że wolność dla Polańskiego (notabene obywatela Francji i jej mieszkańca, którego więc Polska i tak może tylko w dupę pocałować) „pokazuje,jak długą drogę musi przejść polskie sądownictwo, by zyskać zaufanie Polaków”. Ta długa droga – dodam – nazywa się konwejer. Objaśnienie w Wikipedii.

Świętej Natalii

Wróciła moda na beletrystykę i rozmija się z moim zainteresowaniem. Sięgam więc po książki, które kiedyś kupiłem i pominąłem ich lekturę. Przejrzałem autobiografię Michała Głowińskiego „Kręgi obcości”. Rzewna nuda. Próbowałem czytać „Królestwo”, książkę o początkach chrześcijaństwa i założycielu tego wyznania z Szawła Pawle oraz o drodze autora Emmanuela Carrere’a od wiary do niewiary. Lepiej już kopać ziemię przy ekshumacjach niż śledzić oba te wątki. Nie mając co czytać, piszę. Niech inni się nudzą.

Świętego Edmunda

W telewizjach co 3 dni mordują dziecko. Ja też chciałbym zabijać dzieci w telewizjach.

Świętej Balbiny

Jeszcze tylko dwie osoby rywalizują o moje względy: pudel Azor, który cierpi na depresję, gdyż weterynarz wykluczył Downa, i kundel Iwan, pies mądry, przytulny, roześmiany. Bardziej chce się bawić niż jeść. Co więc wolę – współczucie czy balangę? Współczucie, ponieważ lubię udawać. Z drugiej strony balanga pociąga mnie naprawdę.

Świętego Barnaby

Daniszewska napisała jednoaktówkę. Chcę rozważyć jej wydrukowanie. Cóż, skoro zgubiła swoje jedyne dzieło literackie. Czy mnie, Golema stworzonego przez tę autorkę, też czeka zguba?

Świętego Franciszka

Eliza Michalik, gwiazda Superstacji, a od święta także „Wyborczej”,ma za logo lwicę. Robi się otóż coraz bardziej drapieżna i od tego wciąż pięknieje. Ostatnio trafnie napisała, że konstytucja i ustawa o partiach skłaniają do zdelegalizowania PiS, zatem Trybunał Konstytucyjny powinien to uczynić. Nie wspomina tylko, kto miałby wykonać wyrok, bo Rzepliński ma za mało czołgów, Niesiołowskiemu zestarzały się jego rakiety, a Kijowski pozuje na polskiego Gandhiego działającego non violence.

Świętego Ksawerego

Ponieważ zbliża się rzekomo boże narodzenie, rodzina i przyjaciele natarczywie pytają mnie, co robię w święta, sądząc, że Daniszewska i ja przypominamy zwierzęta w zoo, które trzeba karmić. Monotonnie odpowiadam, że aż do 1 maja nie mam żadnych świąt.

Świętego Wita

Dwoje wybitnych historyków krytykowało w „Wyborczej”przemowę Andrzeja Dudy na otwarciu Muzeum Ulmów i samą ekspozycję. Fałszuje ona prawdę, sugerując, że Polacy jako zbiorowość ratowali Żydów. Ekspozycja zataja, co się działo we wsi, w której mieszkali Ulmowie i jej w okolicach. A tam sąsiedzi mordowali Żydów lub wydawali ich na śmierć. Polska Ochotnicza Straż Pożarna zajmowała się głównie gaszeniem ich życia. Nie podoba mi się ta napaść na muzeum. Uważam, że w czasach okupacji zabijanie było skuteczniejszym niż ratowanie sposobem przerywania żydowskiej męki i okazywania współczucia ściganym skazańcom. Zresztą nie ty zabijesz, to zrobi to inny sąsiad, zyskując zamiast ciebie odzież zdzieraną z trupów. ?

AVEVALUE| 14914

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.