Motto tygodnia: Ecie-pecie, ecie-pecie, profesor Lech Morawski w Oksfordzie plecie.

BLOG wszystkich świętych

numer 52/16

Świętej Xymeny

Jestem dziennikarzem śledczym. Śledzę w TVN przebieg kryzysu państwa. Skoro PiS cofa się o ćwierć kroku, zaraz potem skoczy na kilometr do przodu. Szef „Solidarności” Piotr Duda zapowiedział, że ten związek przykryje czapkami opozycję. Ponieważ, jak niektórzy pamiętają, jestem miłośnikiem „Solidarności”od samego jej powstania, zasromałem się, że ma ona bardzo mało czapek. I posłałem panu Dudzie jedną ze swoich.

Świętego Zygfryda

Chyba znaczące dla NATO są epidemiczne dymisje generałów i pułkowników w polskim wojsku. Tylko co znaczą? Czy pełzające wypowiadanie przez siły zbrojne posłuszeństwa Macierewiczowi i Dudzie? Czy na odwrót – to kaczyści robią aksamitną czystkę, żeby podporządkować sobie strzelającą potęgę. Bez niej PiS może robić tylko siusiu, gdyby musiało robić stan wyjątkowy. Nie można trwale trzymać władzy, nie mając w garści formacji zbrojnych. Komponuje się to w całość z odsuwaniem się od Unii Europejskiej. Węgry są kieszonkowym sojusznikiem Polski, ale to małżeństwo z nimi na wieprzowej bazie chętnie wspomoże Rosja. Dać dupy największemu wrogowi to perwersja seksualna Kaczyńskiego.

Świętego Wirgiliusza

Daniszewska założyła się ze mną. Twierdzi, że wieczór i noc w Sejmie 16 grudnia to początek szybkiego końca PiS. Ja sądzę, że to tylko płoną resztki demokratycznych dekoracji reżimu. Jednakże Daniszewska na polityczną śmierć Kaczyńskiego postawiła tylko 50 zł. A biedna nie jest. Wygram zakład. Nawet widzowie teatru politycznego w większości mają w dupie scenografię. Oceniają treść sztuki i grę aktorów.

Świętego Błażeja

Różnię się od Chrystusa. On ma urodziny 25 grudnia, a ja 3 sierpnia.

Świętego Saturnina

Na str. 16–17zwierzam się, że nie jestem obrzezany. Wspomnę, że na starość utrudnia to mycie podskórnej żołędzi wieńczącej sflaczałe prącie. A damy żądają, żeby zwis był czysty, jeśli mają ciągnąć mi druta, szczególnie w kiblu, barze czy na ulicy.

Świętego Zdzisława

Starca ze Szwecji StefanaMichnika „Gazeta Polska” tytułuje bestią. Uzasadnia to tym, że go odwiedza przyrodni brat, potwór Adam i zionie siarką przywleczoną z wszystkich kręgów piekła. W związku z tym gazeta PiS chwali się swoim oszustwem. Posłała do pana Stefana dziennikarza, który podawał się za KOD. Oj, poślę do Sakiewicza kogoś z „NIE”i on poda się za Radio Maryja.

Świętego Konstantego

Rządowy program „Mieszkanieplus” nabiera rozmachu, twierdzi rząd. Z rozmachu bowiem podpisano w Bielsku-Białej umowę na budowę 180 mieszkań. Jeden blok z umownymi mieszkaniami.

Świętej Natalii

Kalendarz mi się spóźnia. 13 grudnia Andrzej Duda oznajmił, że „stanwojenny był aktem bandyckim”. O kobietach, którym właśnie zawiesił ordery, powiedział, że dzięki nim „mojepokolenie jest pokoleniem wolnych ludzi”. Zapomniał, że są w nim wyjątki od swobody postępowania. Przed wieszaniem pierdół największy z wyjątków oglądał się, w lustrze goląc twarz sługusa.

Świętego Edmunda

Komuna zawsze jest tak samo potrzebna. Kiedyś jej przyjaciołom, a teraz wrogom.

Świętej Sabiny

W swoim skretynieniu reżim powtórnie obciął emerytury moim niegdysiejszym informatorom z SB i chroniącym nas w owe czasy BOR-owcom. Mój kierowca z tej formacji woził mnie tak gorliwie, że przejechał na pasach dziecko. Widziałem. Dziewczynka. Ja jednak mam, jak na Polskę, emeryturę całkiem obfitą, a to przecież, tak jakby po zajęciu Berlina w 1945 r. Goebbelsowi rozstrzelać służbę, a jego samego wysłać do sanatorium w Szwajcarii. Ciekawi mnie zaś bardzo, jak PiS mogłoby się do mnie dobrać. Obniżyć emerytury wszystkim pracownikom państwa w PRL i partii powyżej pewnego szczebla? PiS straci wtedy poparcie znacznej części emerytów i spadnie poniżej 30 proc. Robić specjalne przepisy dotyczące osób za czasów PRL szczególnie czynnych w bronieniu ustroju? Trzeba stworzyć specjalny sąd złożony z prokuratorów z IPN, który będzie wyodrębniał takich jak ja gagatków. Mam ponad 60 lat stażu pracy. W 1957 r. dostałem od PZPR zakaz publikacji i pracy w dziennikarstwie. Po 1970 r. władza ludowa wstecz przywróciła mi ciągłość pracy, zaliczyła okres składkowy do ZUS i zapłaciła zaległe składki za czas, gdy nic nie wpływało na moje konto. RP miałaby więc anulować odcinanie się PRL od wcześniejszych represji politycznych? Głupio jakoś… Po 1989 r. zawiesiłem należną mi emeryturę pomostową, kiedy zaś osiągnąłem wiek emerytalny uprawniający do sutszych dla mnie wypłat przez 10 lub więcej lat, nie pobierałem emerytury, ale płaciłem ustawowe składki. Naprawdę, patrzenie, jak to rozsądzają w IPN i ZUS, warte byłoby dla mnie każdych pieniędzy. Brakuje mi zaś rozrywek.

Świętej Kryspiny

Protesty przeciw ograniczeniu przez rządzących wolności słowa mają doniosłe znaczenie prewencyjne. Jednakże śmieszy mnie wyolbrzymianie konkretnych zarzutów wobec PiS. Np. że spółki, w których rządzi rząd, nie dają reklam „GazecieWyborczej”, przez co chcą ją doprowadzić do upadku. Jestem wydawcą „NIE”,które nigdy, nawet gdy rządzili moi bliscy koledzy, nie dostało ani mysiego gówienka z państwowych pieniędzy. Czyż jeśli np. nie dam kasy jakiejś obrzydliwej dla mnie, a potrzebującej pieniędzy panience, będę winien jej śmierci głodowej lub tzw. upadku moralnego? Czy w dzisiejszych realiach politycznych i technicznych naprawdę ma wielkie znaczenie fizyczna odległość dziennikarzy od sali sejmowej i jej kuluarów? Chyba tylko dla telewizyjnych programów informacyjnych. Politycy przecież pójdą, do kogo chcą, powiedzieć gdziekolwiek, co chcą. Kontakt fizyczny stracił znaczenie, gdy istnieje elektroniczny, w tym obrazkowy. Legalnie czy nie, łatwo współcześnie nagrać, że posłanka Pawłowicz żre w ławie poselskiej, a jakiś poseł przestał się onanizować, żeby głosować na dwie ręce, czyli za kolegę. Kamerą mogą być guzik, okulary, długopis posła opozycji lub dziennikarza akredytowanego na galerii. Zakaz rejestrowania obrazów sprawi nawet, że powstanie więcej obrazków ośmieszających polityków, gdyż prawodawcy stracą czujność. ?? [email protected]

AVEVALUE| 12530

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.